Wstrząsającego odkrycia dokonano na jednej z prywatnych posesji w Bolimów w województwie łódzkim. Policjanci ujawnili tam 16 martwych psów, a kolejne 48 żywych zwierząt przebywało w warunkach, które – jak ocenili specjaliści – zagrażały ich życiu i zdrowiu. Interwencja służb była efektem zgłoszenia od fundacji zajmującej się ochroną zwierząt.
Czwartkowego wieczoru funkcjonariusze Komenda Miejska Policji w Skierniewicach otrzymali informację o możliwym znęcaniu się nad zwierzętami na jednej z posesji w gminie Bolimów.
Zgłaszający alarmowali, że psy mogą być w bardzo złym stanie, a w zamkniętym garażu mogą znajdować się martwe zwierzęta. Te obawy niestety potwierdziły się podczas policyjnej kontroli.
Na miejscu policjanci ujawnili 16 trucheł psów. Równocześnie na posesji przebywało 48 żywych zwierząt, które były zaniedbane i trzymane w warunkach rażąco odbiegających od jakichkolwiek standardów dobrostanu.
Najistotniejsze: zwierzęta nie miały zapewnionej właściwej opieki, a ich stan wskazywał na długotrwałe zaniedbania.
Do działań włączony został Powiatowy Lekarz Weterynarii, który po ocenie sytuacji wydał decyzję o natychmiastowym odebraniu wszystkich żywych psów. W czynnościach uczestniczyła również burmistrz miasta i gminy Bolimów.
Zwierzęta są sukcesywnie transportowane i przekazywane pod opiekę fundacji oraz schronisk, gdzie otrzymają pomoc weterynaryjną i tymczasowe schronienie.
Interwencja trwała jeszcze w piątek rano. Policjanci zabezpieczają teren posesji i prowadzą dalsze czynności procesowe. Na ten moment nie ujawniono, do kogo należały zwierzęta, ani czy doszło do zatrzymania osób odpowiedzialnych za ich stan.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.Sprawa będzie przedmiotem dalszego postępowania wyjaśniającego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie