Reklama

Afera z dotacjami z PARP. Wyłudzali unijne fundusze - 9 osób z aktem oskarżenia


Prokuratura Regionalna w Krakowie zakończyła wielowątkowe postępowanie dotyczące nieprawidłowości przy rozliczaniu unijnych dotacji. Do Sądu Okręgowego w Kielcach skierowano akt oskarżenia przeciwko dziewięciu osobom podejrzanym o udział w mechanizmie wyłudzania środków publicznych. Według śledczych jest to już ostatni akt oskarżenia w tej sprawie — łącznie w ramach całego postępowania skierowano pięć aktów oskarżenia obejmujących 37 osób.


Sprawa dotyczy środków przekazywanych przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego i była prowadzona przez wiele miesięcy.

Zarzuty wobec oskarżonych i możliwe konsekwencje

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Krakowie, Janusz Kowalski, poinformował, że dziewięciu oskarżonym postawiono zarzut popełnienia trzech przestępstw zakwalifikowanych jako oszustwa.

Akt oskarżenia obejmuje blisko 500 stron dokumentacji, a w przypadku uznania winy każdemu z oskarżonych grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Zarzuty dotyczą działalności prowadzonej w latach 2012–2016 i obejmują trzy główne kwoty dotacji: około 824 tys. zł, 916 tys. zł oraz 513 tys. zł, które — według ustaleń — zostały pozyskane nienależnie.

Reklama

Jak działał mechanizm? Zawyżone koszty i fikcyjne usługi

Kluczowym elementem sprawy jest sposób działania opisany przez prokuraturę. Jak wskazał Janusz Kowalski: „Mechanizm działania sprawców polegał na oszukańczym zawyżaniu kosztów wydatków podlegających refundacji. Sprawcy planowali, a następnie wykazywali wydatki wyższe niż faktycznie poniesione na realizację projektów, w celu otrzymania wyższej niż należna kwoty tytułem ich zwrotu”.

Według ustaleń śledczych, zawyżanie kosztów odbywało się m.in. poprzez posługiwanie się nierzetelnymi fakturami VAT, wystawianymi przez pośrednika. Beneficjent płacił za towary lub usługi ceny znacznie przekraczające wartości rynkowe, a różnica była podstawą zawyżonego zwrotu z dotacji. Co istotne, spółka odpowiedzialna za realizację projektów informatycznych — jak ustalono — nie wykonywała faktycznych prac, ograniczając się jedynie do wystawiania dokumentów księgowych.

Reklama

Zabezpieczenia majątkowe i skala postępowania

Postępowanie objęło szeroki zakres działań zabezpieczających. Aby zagwarantować przyszłe kary finansowe, przepadki mienia i obowiązki naprawienia szkody, prokuratura zastosowała zabezpieczenia majątkowe o łącznej wartości przekraczającej 15 mln zł.

Obejmowały one m.in. hipoteki na nieruchomościach, blokady rachunków bankowych, zajęcia udziałów w spółkach oraz wierzytelności wynikających ze świadczeń emerytalnych. Łącznie do Sądu Okręgowego w Kielcach trafiło pięć aktów oskarżenia przeciwko 37 osobom, co obrazuje skalę sprawy oraz jej złożony charakter. Teraz to sąd oceni materiał dowodowy i zdecyduje o dalszym losie oskarżonych.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama