Reklama

Morawiecki nie podpisał deklaracji przynależności do PiS


Mateusz Morawiecki nie złożył wymaganej przez kierownictwo PiS deklaracji przynależności do partii. Termin wyznaczony wszystkim parlamentarzystom ugrupowania minął dokładnie o północy. Były premier w rozmowie z telewizją wPolsce24 nie krył, skąd biorą się jego opory. Samo słowo "lojalka" źle mu się kojarzy, a skoro raz już podpisał deklarację wstąpienia do partii Jarosława Kaczyńskiego, nie widzi powodu, żeby robić to po raz drugi.


Rzecznik PiS zapowiadał wcześniej, że brak podpisu będzie oznaczał automatyczne usunięcie z ugrupowania. Morawiecki mimo to twierdzi, że nadal wierzy w porozumienie i traktuje siebie jako jednego z liderów partii. Poszedł jednak na pewien gest wobec kierownictwa: zaproponował rezygnację z funkcji wiceprezesa. To ruch, który miał być sygnałem dobrej woli, choć wewnątrz PiS odczytywany jest różnie.

Były premier nie oszczędzał przy tym swoich wewnątrzpartyjnych oponentów. Nazwał ich wprost intrygantami i wyraził nadzieję, że sami wycofają się ze swoich planów, zanim sprawa zajdzie dalej.

Reklama

Stowarzyszenie zostaje, ale bez polityki

Kluczowy punkt sporu, czyli przyszłość stowarzyszenia Rozwój Plus, również pozostaje nierozwiązany. Morawiecki oświadczył, że nie zamierza go rozwiązywać.

Powtórzył za to wcześniejszą deklarację, że stowarzyszenie zobowiązuje się nie prowadzić działalności politycznej. To ma być, w jego zamyśle, wystarczający kompromis, żeby uspokoić spór bez konieczności formalnej likwidacji.

Sam zainteresowany deklaruje otwartość na kolejną rozmowę z prezesem PiS i zapowiada, że ma dla niego jeszcze kolejne propozycje. Jak ujął to krótko: chce doprowadzić do ugody.

Reklama

Kaczyński zabierze głos w południe

Cała sprawa znajdzie dziś swój kolejny rozdział. W południe Jarosław Kaczyński ma wygłosić oświadczenie w siedzibie partii przy Nowogrodzkiej. Nieoficjalne przecieki wskazują, że wystąpienie będzie dotyczyć właśnie sytuacji wewnątrz PiS i tego, w jakim kierunku potoczą się dalsze losy ugrupowania po nieudanej próbie wymuszenia jednomyślności wśród posłów.

Do tego momentu pozostaje więc stan zawieszenia: brak podpisu, brak rozwiązania stowarzyszenia, ale i brak formalnej decyzji o wykluczeniu.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 24/07/2026 10:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości