Blisko połowa Polaków opowiada się za odwołaniem Jolanty Sobierańskiej-Grendy ze stanowiska ministra zdrowia. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu SW Research, przeprowadzonego na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej". Wyniki badania pokazują, że niezadowolenie z pracy szefowej resortu zdrowia jest powszechne i obejmuje niemal wszystkie grupy społeczne.
Jak wynika z badania, dymisji minister zdrowia oczekuje ponad 49 proc. ankietowanych, podczas gdy przeciwnego zdania jest jedynie 18,9 proc. respondentów.
Znacząca część badanych, bo aż 23,1 proc., nie potrafiła jednoznacznie ocenić sytuacji, wybierając odpowiedź „trudno powiedzieć". Kolejne 8,6 proc. przyznało wprost, że w ogóle nie orientuje się w sprawie.
Analiza wyników w podziale na grupy wiekowe pokazuje wyraźną prawidłowość. Najostrzej ministra zdrowia oceniają osoby w przedziale 25-34 lata, wśród których na jej odwołanie wskazało aż 59,1 proc. badanych.

Niewiele łagodniej wypadają najmłodsi respondenci, do 24. roku życia – tu za dymisją opowiada się 49,2 proc. ankietowanych. Najbardziej wyrozumiali okazali się badani powyżej 50. roku życia, choć i w tej grupie odsetek zwolenników odwołania sięga 45,6 proc.
Sondaż nie ujawnił istotnych rozbieżności między kobietami a mężczyznami. Za dymisją minister opowiedziało się 51,1 proc. mężczyzn oraz 48 proc. kobiet, co oznacza, że krytyczna ocena jej działań jest podobna niezależnie od płci.
Ciekawiej wygląda sytuacja przy analizie dochodów. Najsilniejsze poparcie dla odwołania szefowej resortu zdrowia zanotowano wśród osób zarabiających od 5001 do 7000 zł netto miesięcznie – aż 56,6 proc. z nich chce jej dymisji.
Zdecydowanie mniej zwolenników takiego rozwiązania jest wśród zarabiających od 3001 do 5000 zł, gdzie wynik wyniósł 46,5 proc. Podobny poziom poparcia, sięgający 46,6 proc., odnotowano wśród osób z dochodem nieprzekraczającym 3000 zł. Z kolei wśród najlepiej zarabiających, powyżej 7000 zł miesięcznie, za odwołaniem opowiedziało się 48,2 proc. badanych.
Sondaż SW Research dla „DGP" zrealizowano w dniach 14-15 lipca na reprezentatywnej próbie 804 dorosłych Polaków.
Wyniki jednoznacznie wskazują, że krytyczna ocena działań minister zdrowia dominuje niezależnie od wieku, płci czy poziomu dochodów ankietowanych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze