Reklama

Trump grozi uderzeniem w Iran. Ceny ropy szybują w górę


Ceny ropy naftowej rosną w środę na światowych giełdach, osiągając poziomy niewidziane od blisko sześciu tygodni. Powodem jest reakcja rynku na słowa prezydenta USA Donalda Trumpa, który zdystansował się wobec perspektyw szybkich rozmów pokojowych z Iranem. Jak informują maklerzy, napięcie na Bliskim Wschodzie ponownie napędza notowania surowca.


Na nowojorskiej giełdzie NYMEX baryłka ropy West Texas Intermediate z dostawą we wrześniu kosztuje obecnie 85,42 USD, co oznacza wzrost o 1,28 proc. Podobną tendencję widać w przypadku ropy Brent notowanej na giełdzie ICE, gdzie cena za baryłkę z dostawą wrześniową sięgnęła 92,26 USD, drożejąc o 1,37 proc.

Trump zapowiada uderzenie w Iran

Wzrost cen surowca to bezpośrednia konsekwencja twardych słów Donalda Trumpa. Amerykański prezydent ostrzegł we wtorek, że wojska USA uderzą "całkiem niedługo" w miejsca, gdzie Iran może przechowywać zapasy uranu. Trump podkreślił również, że odbudowa kraju po ewentualnych amerykańskich uderzeniach zajęłaby Iranowi nawet 25 lat.

Reklama

„Gdybyśmy wycofali się teraz, odbudowa zajęłaby Iranowi 20, 25 lat. Nie zakończyliśmy jeszcze naszej misji" – powiedział prezydent, dodając, że USA nie planują się wycofać z regionu.

Waszyngton czeka na „znaczące spotkanie"

Podczas spotkania z prezydentem Libanu w Białym Domu Trump przekonywał, że to Iran zabiega o dialog, jednak strona amerykańska nie jest zainteresowana rozmowami, dopóki nie będą one miały realnego znaczenia. Teheran zaprzecza jednak, jakoby aktywnie dążył do wznowienia negocjacji z Waszyngtonem.

Dodatkowym czynnikiem podbijającym ceny są zapowiedzi jemeńskich bojowników Huti, którzy zagrozili zakłóceniem żeglugi na Morzu Czerwonym. Trump zapowiedział reakcję USA w razie takiego scenariusza, nie precyzując jednak, na czym miałaby ona polegać.

Reklama

Analitycy ostrzegają przed ropą po 100 dolarów

Zdaniem Diny Esfandiary z Bloomberg Economics, całkowite zablokowanie Morza Czerwonego mogłoby wywindować ceny ropy powyżej 100 USD za baryłkę. Analityczka zaznaczyła, że działania Hutich są ściśle powiązane z eskalacją konfliktu między USA a Iranem, co dodatkowo utrudnia znalezienie drogi do deeskalacji.

Warto przypomnieć, że w lipcu ceny ropy wzrosły już o około 20 proc. w związku ze wznowieniem działań zbrojnych w trwającym od niemal pięciu miesięcy konflikcie na Bliskim Wschodzie, który wybuchł pod koniec lutego wraz z nalotami USA i Izraela na Iran.

Reklama

Źródło: PAP / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości