Reklama

Prezes ZUS o wieku emerytalnym. Polacy nie są gotowi na zmiany


Polacy wciąż nie są gotowi na dyskusję o podniesieniu wieku emerytalnego – uważa prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Liwiusz Laska. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” podkreślił jednak, że zadaniem ZUS nie jest udział w sporach politycznych, lecz przekazywanie obywatelom rzetelnych informacji o tym, jak ich decyzje wpływają na wysokość przyszłych świadczeń.


Zdaniem prezesa ZUS temat ewentualnego podniesienia wieku emerytalnego pozostaje niezwykle wrażliwy. Jak zaznaczył, większość Polaków nadal opowiada się za utrzymaniem obecnie obowiązujących przepisów, co potwierdzały analizowane przez niego badania opinii publicznej. W jego ocenie oznacza to, że społeczeństwo nie jest dziś przygotowane do prowadzenia szerokiej debaty na temat zmian w tym obszarze.

Liwiusz Laska podkreślił jednocześnie, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie powinien angażować się w polityczne spory dotyczące reform systemu emerytalnego. Rolą instytucji jest przede wszystkim przedstawianie faktów oraz pokazywanie skutków konkretnych decyzji podejmowanych przez przyszłych emerytów.

Reklama

Każdy dodatkowy rok pracy zwiększa emeryturę

Prezes ZUS zwrócił uwagę, że wydłużenie aktywności zawodowej ma bezpośredni wpływ na wysokość przyszłego świadczenia emerytalnego. Każdy kolejny rok pracy oznacza nie tylko dłuższy okres odprowadzania składek, ale również krótszy przewidywany czas pobierania emerytury, co przekłada się na wyższe miesięczne wypłaty.

Jak zaznaczył, szczególnie wyraźnie widać to w przypadku kobiet. Coraz więcej z nich decyduje się kontynuować pracę mimo osiągnięcia ustawowego wieku emerytalnego. Obecnie przeciętny wiek przechodzenia kobiet na emeryturę wynosi około 61,5 roku, choć zgodnie z przepisami mogą zakończyć aktywność zawodową już po ukończeniu 60 lat.

Reklama

W przypadku mężczyzn sytuacja wygląda inaczej. Średni wiek zakończenia pracy zawodowej jest bardzo zbliżony do obowiązującego wieku emerytalnego.

Świadomość ekonomiczna stopniowo rośnie

Zdaniem Liwiusza Laski obserwowane zmiany pokazują, że Polacy coraz lepiej rozumieją finansowe konsekwencje wcześniejszego zakończenia kariery zawodowej. Coraz więcej osób świadomie analizuje, jak długość pracy wpłynie na wysokość przyszłej emerytury.

Prezes ZUS zachęca, aby nie odkładać takich decyzji do ostatniej chwili. Regularne sprawdzanie prognoz przyszłych świadczeń pozwala lepiej zaplanować swoją sytuację finansową po zakończeniu aktywności zawodowej.

Reklama

Warto korzystać z kalkulatorów i dodatkowo oszczędzać

Według prezesa ZUS osoby planujące przejście na emeryturę powinny częściej korzystać z dostępnych narzędzi umożliwiających wyliczenie przyszłych świadczeń. Specjalne kalkulatory pokazują, o ile może wzrosnąć emerytura po przepracowaniu dodatkowego roku lub dwóch lat, jednak zainteresowanie nimi nadal pozostaje niewielkie.

Jak zauważył, wiele osób sięga po takie informacje dopiero tuż przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Wówczas możliwości znaczącego zwiększenia przyszłego świadczenia są już zdecydowanie mniejsze.

Reklama

Program Aktywni 50+ ma pomóc przyszłym emerytom

Aby zwiększyć wiedzę Polaków na temat systemu emerytalnego, ZUS uruchomił w tym roku program Aktywni 50+. Jego celem jest przekazywanie praktycznych informacji dotyczących zasad naliczania emerytur oraz sposobów poprawy swojej sytuacji finansowej po zakończeniu pracy zawodowej.

Prezes ZUS zachęca również do korzystania z dodatkowych form oszczędzania na przyszłość, takich jak Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK) czy Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). W jego ocenie połączenie dłuższej aktywności zawodowej z dodatkowymi oszczędnościami to obecnie jeden z najskuteczniejszych sposobów na uzyskanie wyższej emerytury w przyszłości.

Reklama

Źródło: PAP / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości