Zmarł Adam Chełstowski, jeden z najbardziej cenionych polskich fotoreporterów politycznych. Informację o jego śmierci potwierdziła Polska Agencja Fotografów Forum, z którą był związany od ćwierć wieku.
Autor setek ikonicznych zdjęć ze świata polityki odszedł nagle, pozostawiając po sobie fotograficzny zapis współczesnej historii Polski.
W środowisku medialnym i politycznym dominuje jedno określenie: strata nie do zastąpienia.
O śmierci artysty poinformowali jego koledzy po fachu. Fotograf Jan Wojtek Łaski przekazał w mediach społecznościowych, że Chełstowski zmarł w poniedziałkowy wieczór podczas spotkania Związek Polskich Artystów Fotografików w Warszawie.
Jeszcze kilka dni wcześniej relacjonował wydarzenia w Sejmie – dokumentował obecność prezydenta Karol Nawrocki podczas wystąpienia szefa MSZ Radosław Sikorski.
Do końca pozostawał aktywny zawodowo – z aparatem tam, gdzie działy się najważniejsze wydarzenia polityczne.
W komunikacie opublikowanym przez agencję Forum podkreślono, że przez 25 lat był jej filarem i jednym z najwybitniejszych twórców w swojej dziedzinie. Współpracownicy wspominają jego charakterystyczny śmiech, energię i bezbłędne wyczucie kadru.
Oficjalny fotograf prezydenta w latach 2017–2024, Jakub Szymczuk, napisał, że Chełstowski był „skromnym i wybitnym fotoreporterem”, którego zdjęcia codziennie oglądali Polacy – często nie zwracając uwagi na podpis pod fotografią.
– Tak to już bywa w tym fachu, niewielu czyta podpisy pod zdjęciami. Jego spojrzenie zostanie spojrzeniem na współczesną historię Polski – podkreślają przyjaciele i współpracownicy.
Informacja o śmierci fotografa wywołała falę pożegnań wśród przedstawicieli różnych środowisk politycznych. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński wspominał go jako osobę życzliwą i zawsze profesjonalną.
Rzecznik Prawo i Sprawiedliwość Rafał Bochenek podkreślił jego dyskrecję i obecność „zawsze tam, gdzie działy się rzeczy najważniejsze”.
Głos zabrali również europosłowie: Stanisław Tyszka oraz Dariusz Joński, a także szef klubu Koalicji Obywatelskiej Zbigniew Konwiński, który nazwał go „niezrównanym artystą obiektywu”.
Adam Chełstowski przez lata dokumentował najważniejsze momenty życia publicznego – od sejmowych debat, przez kampanie wyborcze, po historyczne wydarzenia państwowe. Jego zdjęcia trafiały na czołówki portali, pierwsze strony gazet i do archiwów, które dziś stanowią wizualną kronikę III Rzeczypospolitej. Choć wielu odbiorców nie znało jego nazwiska, niemal każdy widział jego fotografie.
Środowisko fotografów i dziennikarzy żegna twórcę, który potrafił jednym kadrem oddać emocje, napięcie i symbolikę chwili. Jego dorobek pozostanie trwałym elementem wizualnej pamięci współczesnej Polski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze