Sprawa, która wstrząsnęła lokalną opinią publiczną, doczekała się zdecydowanych rozstrzygnięć dyscyplinarnych. Jak poinformował we wtorek przedstawiciel zachodniopomorskiej policji, dwóch funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie zostało już wydalonych ze służby, wobec trzeciego trwa końcowy etap tej samej procedury, a czwarty policjant usłyszał karę dyscyplinarną. Wszyscy są podejrzani o nękanie osób w kryzysie bezdomności.
Procedurę wydalenia trzech funkcjonariuszy wszczął komendant wojewódzki policji po analizie materiałów zgromadzonych w toku postępowania wewnętrznego. Jak podkreślają służby, reakcja była szybka i jednoznaczna, a zastosowane środki należą do najsurowszych przewidzianych w policyjnym prawie dyscyplinarnym.
Czwarty funkcjonariusz został ukarany w odrębnym postępowaniu prowadzonym przez komendanta Komenda Miejska Policji w Koszalinie. Szczegółów kary nie ujawniono, jednak potwierdzono, że dotyczy ona naruszenia obowiązków służbowych.
Sprawa wyszła na jaw w listopadzie ubiegłego roku, choć – jak ustalono – proceder miał trwać co najmniej od września. Według ustaleń śledczych policjanci mieli bez uzasadnienia nachodzić nocą osoby bezdomne, używać wobec nich gazu pieprzowego, a także niszczyć ich rzeczy osobiste, w tym suszące się ubrania.
Materiały z postępowania wewnętrznego trafiły do Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, która wszczęła śledztwo. 20 listopada czterech policjantów usłyszało zarzuty przekroczenia uprawnień, a dwóm z nich dodatkowo zarzucono nakłanianie świadków do składania fałszywych zeznań. Zarzut nękania usłyszała również osoba cywilna.
Dwóch funkcjonariuszy obciążonych dodatkowymi zarzutami oraz osoba cywilna zostali decyzją sądu tymczasowo aresztowani na trzy miesiące. Środek ten uchylono wcześniej, gdy prokuratura uznała, że ustały przesłanki do jego dalszego stosowania.
Podejrzani nie przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Postępowanie karne wciąż trwa, a sprawa ma charakter rozwojowy.
Zarzuty, które usłyszeli podejrzani, zagrożone są karą do ośmiu lat pozbawienia wolności. Równolegle prowadzone postępowania – karne i dyscyplinarne – pokazują, że nadużycia wobec osób w kryzysie bezdomności spotkały się z jednoznaczną reakcją instytucji państwa.
Sprawa z Koszalina stała się jednym z najbardziej jaskrawych przykładów nadużycia władzy przez funkcjonariuszy publicznych w ostatnich miesiącach, a jej finał może mieć znaczenie nie tylko dla samych podejrzanych, lecz także dla standardów odpowiedzialności w służbach mundurowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze