Rząd przyjął projekt ustawy wdrażającej program SAFE, otwierając drogę do uruchomienia pierwszych środków jeszcze w marcu. Informację potwierdził w środę wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, podkreślając, że to jeden z kluczowych kroków w kierunku wzmocnienia bezpieczeństwa państwa.
– Udało się doprowadzić ten projekt do etapu, który umożliwia szybkie uruchomienie finansowania – zaznaczył minister po posiedzeniu rządu. Teraz projekt trafi do Sejmu, a następnie do podpisu prezydenta.
SAFE to unijny instrument mający zwiększyć europejski potencjał obronny i ograniczyć zależność od uzbrojenia spoza UE. W tej inicjatywie Polska odgrywa rolę kluczową – z puli 150 mld euro przeznaczonych na zakupy wojskowe nasz kraj ma otrzymać aż 43,7 mld euro w formie preferencyjnych pożyczek.
Według deklaracji rządu ponad 80 procent tych środków ma trafić do polskiego przemysłu zbrojeniowego, co ma wzmocnić zarówno zdolności obronne, jak i krajową gospodarkę.
Przygotowana w MON ustawa zakłada powołanie Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), który będzie zarządzany przez Bank Gospodarstwa Krajowego. To właśnie BGK ma pełnić rolę pożyczkobiorcy środków z SAFE, a gwarantem zobowiązań będzie minister finansów.
Celem ustawy jest stworzenie jednoznacznych ram prawnych dla zaciągania pożyczek, zarządzania środkami, finansowania projektów oraz ich kontroli i terminowej spłaty. Wybór BGK uzasadniono jego doświadczeniem w obsłudze dużych instrumentów finansowych oraz współpracy z instytucjami UE, w tym z Komisja Europejska.
Choć szczegółowa lista zakupów finansowanych z SAFE nie jest jawna, wiadomo, że obejmuje 139 projektów. Wśród nich mają znaleźć się inwestycje w kluczowe produkty polskiej zbrojeniówki, takie jak wyrzutnie przeciwlotnicze Piorun, wozy bojowe Borsuk czy armatohaubice Krab. W planach pojawiają się również zakupy sprzętu produkowanego przez europejskich partnerów, m.in. tankowców powietrznych oferowanych przez Airbus.
Część przedsięwzięć będzie realizowana wspólnie z innymi państwami UE, a także z Ukrainą. Poza MON w programie mają uczestniczyć również inne resorty, m.in. MSWiA i infrastruktury, realizując projekty związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem.
Szef MON podkreślił, że SAFE to pierwszy w historii Unii Europejskiej fundusz obronny, a jego koncepcja była silnie wspierana przez Polskę. Wyraził też nadzieję, że w długim horyzoncie – obejmującym nawet 45 lat spłaty – UE zdecyduje się na umorzenie części zobowiązań.
– To jest nasz cel strategiczny na najbliższe lata – zaznaczył Kosiniak-Kamysz, dodając, że zmiana podejścia Brukseli do kwestii obronności pokazuje rosnącą skuteczność Polski na forum europejskim.
Program SAFE ma być realizowany do 2030 roku i koncentrować się na projektach, które w możliwie krótkim czasie realnie wzmocnią zdolności obronne państw UE. Dla Polski oznacza to największy w historii zastrzyk środków przeznaczonych na bezpieczeństwo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze