Jakub Iwaniec jest sędzią Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, znanym z kontrowersyjnych decyzji i działań. W latach 2017–2019 pełnił funkcję głównego specjalisty w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdzie współpracował z ówczesnym wiceministrem Łukaszem Piebiakiem. Jego nazwisko pojawiło się w kontekście afery hejterskiej, dotyczącej dyskredytowania sędziów krytykujących zmiany w wymiarze sprawiedliwości. Prokuratura zarzuciła mu ujawnianie wrażliwych danych osobowych, jednak w lutym 2025 roku Sąd Najwyższy odmówił uchylenia jego immunitetu, uznając, że dowody są niewystarczające.
W 2009 roku Iwaniec uczestniczył w incydencie na Stadionie Śląskim, gdzie będąc pod wpływem alkoholu, obrażał ochronę i policję. Choć postępowanie karne umorzono, w 2012 roku otrzymał naganę za "uchybienie godności sędziowskiej". W styczniu 2025 roku umorzył sprawę trzech oskarżonych o bójkę i paserstwo, kwestionując status prokuratora, co wzbudziło kontrowersje.