Reklama

Czarzasty: Kandydaci koalicji do TK będą znani w lutym lub na początku marca


Po długiej przerwie koalicja rządowa ma wreszcie przedstawić własne kandydatury na wakujące stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty poinformował w środę, że nazwiska kandydatów ugrupowań tworzących rząd poznamy w lutym lub na początku marca. Zastrzegł jednak, że wskazanie konkretnej daty jest ryzykowne – bo proces wymaga rozmów z kandydatami i ich zgody na możliwe konsekwencje.


W środę Sejm rozpoczął trzydniowe posiedzenie, a w piątek ma się odbyć kolejne – czwarte już – głosowanie nad dwiema kandydaturami zgłoszonymi przez klub PiS do TK. Chodzi o posła Marka Asta oraz prof. prawa Artura Kotowskiego.

Do tej pory, w 2024 roku, procedura wyboru sędziów TK była uruchamiana kilkukrotnie, ale kandydatów zgłaszał wyłącznie PiS, a głosowania kończyły się brakiem wymaganej większości. Co więcej, sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka w grudniu ubiegłego roku negatywnie zaopiniowała obecne kandydatury.

Reklama

Koalicja przez dwa lata zwlekała. Teraz mówi wprost: „obsadzamy wakaty”

Czarzasty nie ukrywał, że zmiana podejścia koalicji rządowej jest zauważalna. Pytany, dlaczego rządzący dopiero teraz chcą wypełniać wakaty w TK, odpowiedział krótko: podjęto decyzję o obsadzeniu, wcześniej jej nie podejmowano.

Marszałek zapewnił też, że koalicja jest gotowa do rozpoczęcia procedury zgłaszania kandydatów – ale dopiero po piątkowych decyzjach Sejm ma ruszyć dalej z tym procesem.

„Najgorzej podać datę”. Czarzasty ostrożnie o terminie ogłoszenia nazwisk

Na pytanie o to, kiedy opinia publiczna pozna nazwiska kandydatów koalicji, Czarzasty odpowiedział z typową ostrożnością. Przyznał, że najgorsze jest wskazanie dokładnej daty, bo potem trzeba się z niej tłumaczyć.

Reklama

Jednocześnie padła jednak wyraźna deklaracja: Najbardziej prawdopodobny termin to luty, ewentualnie początek marca.

Marszałek wprost podkreślił też, że wytypowanie kandydatów nie jest wyłącznie kwestią polityczną – wymaga wcześniejszych konsultacji i zgody konkretnych osób na możliwe komplikacje.

Sześć wakatów w TK i kolejne kończące się kadencje

Sytuacja kadrowa w Trybunale Konstytucyjnym jest trudna. Od drugiej połowy grudnia ubiegłego roku, na 15 stanowisk, aż sześć pozostaje nieobsadzonych. Dodatkowo w 2026 roku kończą się kadencje dwóch kolejnych sędziów: Andrzeja Zielonackiego (28 czerwca) oraz Justyna Piskorskiego (18 września).

Reklama

W praktyce oznacza to, że temat obsady TK będzie wracał regularnie i stanie się jedną z ważniejszych instytucjonalnych osi sporu polityczno-prawnego w nadchodzących miesiącach.

Jak wybiera się sędziów TK? Sejm decyduje większością bezwzględną

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wybierani są indywidualnie, na dziewięcioletnią kadencję, przez Sejm. Wymagana jest: bezwzględna większość głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Wnioski w sprawie wyboru sędziego TK może złożyć minimum 50 posłów lub Prezydium Sejmu.

W tle trwającego sporu o obsadę wakatów w Trybunale pozostaje ostry konflikt wokół legalności jego składu. W marcu 2024 roku Sejm przyjął uchwałę, w której uznał m.in., że dwaj obecnie orzekający w TK – Jarosław Wyrembak i Justyn Piskorski – nie są sędziami TK.

Reklama

Od podjęcia tej uchwały wyroki TK nie są publikowane w Dzienniku Ustaw, co oznacza poważny kryzys systemowy dotyczący rangi rozstrzygnięć Trybunału.

Dodatkowo w połowie grudnia ubiegłego roku Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że polski TK naruszył podstawowe zasady prawa UE, m.in. nie respektując wyroków TSUE. Według TSUE instytucja nie spełnia wymogów niezawisłości, ponieważ wystąpiły nieprawidłowości przy powołaniu części członków i byłej prezes Julii Przyłębskiej.

Premier Donald Tusk po tym wyroku stwierdził, że daje on „zielone światło” do naprawy Trybunału, a skład TK ma być „systematycznie uzupełniany”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP Aktualizacja: 21/01/2026 12:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama