Na warszawskiej Saskiej Kępie rośnie drzewo, które dla wielu mieszkańców ma wartość znacznie większą niż tylko przyrodniczą. 120-letnia topola biała, znajdująca się przy skrzyżowaniu ulic Brukselskiej i Lotaryńskiej, od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów tej części miasta. Od 1982 roku posiada status pomnika przyrody, co oznacza szczególną ochronę prawną.
Dziś jednak wokół drzewa narasta napięcie. Mieszkańcy obawiają się, że planowana inwestycja deweloperska może zagrozić jego przetrwaniu, zwłaszcza że prace mają odbywać się w bezpośrednim sąsiedztwie systemu korzeniowego.
Na działce przy ulicy Lotaryńskiej 11, należącej do Polski Holding Nieruchomości, stoi budynek, który ma zostać rozebrany. W jego miejscu planowana jest nowa inwestycja mieszkaniowa.
To właśnie rozbiórka istniejącej willi wzbudziła największy niepokój mieszkańców. Ich zdaniem największym zagrożeniem mogą być prace przy fundamentach, które znajdują się w strefie rozbudowanego systemu korzeniowego drzewa.
Jak podkreślił radny dzielnicy, Michał Błotny:
„Dzielnica wydała pozwolenie na rozbiórkę z zastrzeżeniem, że nie można ruszać fundamentów, gdyż są one oplecione przez korzenie topoli”.
Dodał również, że prace w tym obszarze muszą być wykonywane ręcznie, aby zminimalizować ryzyko uszkodzeń.
Inwestor zapewnia jednak, że obawy mieszkańców są nieuzasadnione. Przedstawicielka holdingu, Magdalena Kacprzak, stanowczo zaprzecza planom ingerencji w drzewo.
„Nie istnieje taki plan ani intencja, ani możliwość, aby drzewu została wyrządzona szkoda, ponieważ naszym celem jest jego pełna ochrona” – podkreśliła.
Reklama
Deklaracje obejmują zastosowanie zaawansowanych metod zabezpieczenia drzewa, w tym stały nadzór dendrologiczny, ochronę systemu korzeniowego oraz monitoring warunków glebowych.
Co więcej, inwestycja wciąż znajduje się na etapie planowania, a jej ostateczny kształt nie został jeszcze zatwierdzony.
Sprawa 120-letniej topoli pokazuje, jak trudne bywa pogodzenie rozwoju miejskiego z ochroną przyrody. Biuro Ochrony Środowiska nie wydało dotąd zgody na budowę, co oznacza, że projekt musi zostać zmodyfikowany.
Dla mieszkańców Saskiej Kępy topola to nie tylko element krajobrazu, ale część lokalnej tożsamości. Jej imponujące rozmiary – niemal 30 metrów wysokości i potężny obwód pni – czynią ją wyjątkowym świadkiem historii tej dzielnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze