W sprawie zabójstwa, do którego doszło na początku maja na Uniwersytecie Warszawskim, pojawił się istotny dokument procesowy. Jak poinformował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, gotowa jest już opinia psychiatryczna dotycząca Mieszka R., studenta podejrzanego o dokonanie ataku.
Jednocześnie prokuratura nie ujawnia na razie jej wniosków. Powód jest formalny i związany z procedurą – dokument musi zostać przeanalizowany nie tylko przez śledczych, ale również przez obronę oraz pełnomocników.
Prok. Skiba przekazał, że przygotowana opinia psychiatryczna jest obszerna i liczy ponad 200 stron. Zaznaczył, że prokuratura wstrzymuje się z informowaniem o jej treści, dopóki wszystkie strony postępowania nie zapoznają się z dokumentem w całości.
To jeden z najważniejszych etapów w tego typu sprawach, ponieważ opinia może mieć znaczenie dla dalszego toku śledztwa, a także dla kwalifikacji czynu i decyzji dotyczących odpowiedzialności podejrzanego.
Mieszko R. przebywa obecnie w areszcie śledczym w Radomiu, gdzie – jak przekazano – ma zapewnione warunki pobytu na oddziale szpitalnym. Areszt został w sierpniu przedłużony o kolejne sześć miesięcy, do połowy lutego 2026 r.
Podejrzany pozostaje więc do dyspozycji organów ścigania, a sprawa jest kontynuowana w ramach działań prokuratorskich.
Do tragedii doszło na początku maja na Uniwersytecie Warszawskim. Według ustaleń śledczych 22-letni student Wydziału Prawa UW zaatakował siekierą 53-letnią portierkę uczelni. Kobieta w tym czasie zamykała drzwi do Audytorium Maximum.
Portierka nie przeżyła ataku i zginęła na miejscu. Było to zdarzenie, które wstrząsnęło nie tylko społecznością akademicką, ale i opinią publiczną w całym kraju.
Na pomoc kobiecie ruszył 39-letni pracownik Straży Uniwersytetu Warszawskiego. Napastnik zadał mu rany, a mężczyzna – według przekazanych informacji – trafił do szpitala w ciężkim stanie. Był to drugi poszkodowany w tym dramatycznym zdarzeniu.
Po ataku podejrzany został zatrzymany. Podczas interwencji pomocy udzielił także funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa, który znajdował się na terenie kampusu. SOP była na miejscu, ponieważ w innym punkcie uczelni – na wykładzie akademickim – przebywał wówczas ówczesny minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
Funkcjonariusz SOP wsparł działania interweniujących pracowników Straży UW, a także udzielił pierwszej pomocy przedmedycznej rannemu pracownikowi.
O tym, że opinia psychiatryczna została przygotowana, jako pierwszy nieoficjalnie informował portal RMF24. Teraz wiadomość potwierdziła prokuratura, jednak nadal bez ujawniania wniosków z dokumentu.
Na tym etapie postępowania kluczowe jest, że opinia już jest – ale jej treść pozostaje niejawna dla opinii publicznej do czasu zakończenia procedury zapoznania się z materiałem przez strony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze