W środę w Pałacu Prezydenckim odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołane w reakcji na narastające wątpliwości dotyczące kluczowych obszarów funkcjonowania państwa. Jak podkreślił prezydent Karol Nawrocki, wspólnym mianownikiem wszystkich omawianych zagadnień jest suwerenność decyzyjna Rzeczypospolitej oraz poziom zaufania obywateli do instytucji publicznych.
– Bezpieczeństwo państwa nie może być deklaracją ani hasłem – musi być realne, odczuwalne i oparte na zaufaniu do instytucji – zaznaczył prezydent, otwierając obrady.
Decyzja o zwołaniu RBN – jak wyjaśniał prezydent – nie była przypadkowa. W ostatnich tygodniach w debacie publicznej pojawiło się coraz więcej pytań dotyczących bezpieczeństwa Polski, na które brakuje pełnych, spójnych i rzetelnych odpowiedzi.
Prezydent podkreślił, że w sprawach fundamentalnych dla państwa nie może być miejsca na niedomówienia, polityczne półprawdy ani instytucjonalną dezorientację. – Tam, gdzie stawką jest bezpieczeństwo Rzeczypospolitej, obywatele mają prawo do jasnych informacji – zaznaczył.
Agenda posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego została oparta na trzech kluczowych zagadnieniach, z których każde dotyka innego wymiaru bezpieczeństwa państwa.
Pierwszym tematem były kwestie związane z zakupem uzbrojenia w ramach Programu SAFE. Dyskusja koncentrowała się nie tylko na samych kontraktach, lecz również na mechanizmach decyzyjnych, które powinny gwarantować przejrzystość, kontrolę oraz zgodność z długofalowym interesem państwa.
„Suwerenność decyzyjna w obszarze obronności to fundament realnego bezpieczeństwa” – podkreślano w trakcie obrad.
Drugim punktem było zaproszenie Polski do Rady Pokoju. To zagadnienie – jak zaznaczył prezydent – wymaga ścisłej współpracy między wszystkimi ośrodkami władzy, ponieważ dotyczy pozycji kraju na arenie międzynarodowej oraz zdolności do wpływania na procesy związane z bezpieczeństwem regionalnym.
Prezydent przyznał, że w tej sprawie wielokrotnie rozmawiał z premierem, podkreślając, iż bez porozumienia i współdziałania konstytucyjnych organów władzy realizacja takich projektów jest niemożliwa.
Trzecim i najbardziej politycznie wrażliwym punktem były działania służb państwowych dotyczące tzw. „wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych” marszałka Sejmu, Włodzimierz Czarzasty.
Ten wątek – jak zaznaczył prezydent – dotyczy nie tylko indywidualnych relacji czy ocen politycznych, lecz wiarygodności państwa i zaufania obywateli do instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Instytucje państwowe muszą działać w sposób, który nie pozostawia wątpliwości co do ich bezstronności i skuteczności – podkreślono podczas posiedzenia.
Podsumowując obrady, prezydent zwrócił uwagę, że zarówno w kwestiach obronnych, jak i międzynarodowych, niezbędna jest współpraca między prezydentem, rządem i innymi konstytucyjnymi organami władzy.
– Bez porozumienia i współdziałania żaden z kluczowych projektów bezpieczeństwa nie może być skutecznie realizowany – to wynika wprost z ustroju państwa – zaznaczył.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdumiewa mnie (…) sztuka maskowania nikczemności pozorami prawdziwej cnoty. Henry Fielding
Zdumiewa mnie (…) sztuka maskowania nikczemności pozorami prawdziwej cnoty. Henry Fielding