Reklama

Płonęła Ławra Peczersko-Kijowska. Rosyjski atak na zabytek UNESCO


Rosyjski atak na Ławrę Peczersko-Kijowską wywołał oburzenie nie tylko w Ukrainie, ale również wśród osób związanych z dziedzictwem religijnym i kulturowym Europy. Jeden z najważniejszych zabytków prawosławia znalazł się na celowniku rosyjskiego drona, mimo że przez dziesięciolecia był miejscem szczególnego znaczenia także dla wiernych związanych z Moskwą. Mozna powiedzieć, że świątynia jest tym dla wyznawców prawosławia, czym Jasna Góra dla katolików.


W wyniku nocnego nalotu uszkodzony został XI-wieczny Sobór Zaśnięcia Matki Bożej, będący centralnym punktem historycznego kompleksu. Szczątki bezzałogowca typu Gerań-2 zaprezentowała później Służba Bezpieczeństwa Ukrainy. Uderzenie doprowadziło do rozległego pożaru, który objął znaczną część dachu świątyni.

Atak na Ławrę Peczersko-Kijowską wstrząsnął Ukrainą

Dyrektor Muzeum Ławra Kijowsko-Peczerska Maksym Ostapenko nie ukrywał emocji. Jego zdaniem wydarzenia z Kijowa pokazują prawdziwą naturę działań Kremla.

Jest to kluczowy sygnał dla całego świata, że Rosjanie będą ignorować absolutnie wszelkie normy prowadzenia wojny i wszelkie ograniczenia, aby osiągnąć swoje cele

Reklama

– powiedział dziennikarzom.

Zniszczenia Ławry Peczerskiej w Kijowie po nocnym ataku Rosji mogą być poważne

– poinformowała w poniedziałek Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury. Prawosławny zespół klasztorny to jeden z najważniejszych ukraińskich zabytków na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Swojego oburzenia nie kryje także szef polskiego MSZ, Radosław Sikorski:

Znowu giną ludzie i uderzono też w Jasną Górę Ukrainy, czyli Ławrę Peczerską. To jest zabytek klasy światowej, z XI wieku. W XI wieku tam, gdzie dzisiaj jest Moskwa, jeszcze rósł las i może dlatego to Putinowi się nie podoba

Reklama

– ocenił minister.

Kreml nie oszczędza nawet miejsc świętych

Szczególnie wymowny jest fakt, że zaatakowany obiekt należy do najważniejszych symboli prawosławia. Przez lata Ławra jako zespół klasztorny była użytkowana przez Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego, podporządkowany rosyjskiej Cerkwi.

Według Ostapenki rosyjskie działania pokazują, że dla władz w Moskwie nie istnieją już żadne granice.

Oni pokazują, że są gotowi niszczyć nawet świętości, którym sami oddają cześć, dla własnych ambicji i własnych interesów

Reklama

– podkreślił dyrektor muzeum.

To kolejny przykład wojny prowadzonej nie tylko przeciwko ukraińskiej armii, lecz także przeciwko kulturze, historii i tożsamości narodowej. W ostatnich latach rosyjskie ostrzały wielokrotnie niszczyły zabytki, muzea, biblioteki oraz obiekty sakralne. Atak na Ławrę Peczersko-Kijowską pokazuje jednak szczególny poziom cynizmu, ponieważ ofiarą padło miejsce uznawane za święte również przez rosyjskich wiernych.

Walka o uratowanie bezcennych zabytków

Pożar udało się opanować, zanim ogień dotarł do najcenniejszych elementów świątyni. Ratownicy i pracownicy muzeum natychmiast przystąpili do zabezpieczania zabytkowego wyposażenia.

Reklama

Najważniejsze było niedopuszczenie do przegrzania tych konstrukcji, które mogły wpłynąć na wszystkie elementy soboru i wskutek tego przegrzania po prostu zawalić się do wnętrza

– wyjaśnił Ostapenko. Jeszcze podczas akcji ratunkowej ewakuowano ikony oraz cenne eksponaty znajdujące się wewnątrz świątyni. Ogień strawił około 800 metrów kwadratowych dachu, jednak najcenniejsze elementy wyposażenia ocalały. Jak poinformował dyrektor muzeum, uszkodzenia spowodowane wodą będą wymagały kosztownych prac restauratorskich.

Reklama

Dobrze, że ikonostas ocalał. Wnętrze soboru również się zachowało

– zaznaczył.

Rosja uderza nie tylko w ludzi, ale także w kulturę

Atak na Ławrę był częścią szerszej operacji powietrznej przeprowadzonej przez Rosję przeciwko Ukrainie. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że w wyniku nocnych nalotów zginęło co najmniej 11 osób. Skutki ostrzału odczuły również inne ważne instytucje kulturalne w Kijowie.

Uszkodzony został Arsenał Sztuki – jedno z największych centrów wystawienniczych w kraju, gdzie zaledwie dwa tygodnie wcześniej odbywały się duże targi książki z udziałem m.in. Olgi Tokarczuk. Ministerstwo Kultury Ukrainy przekazało także informacje o zniszczeniach w Studiu Filmowym im. Ołeksandra Dowżenki. Według minister Tetiany Bereżnej bezpowrotnie utracona została największa i najstarsza w Ukrainie kolekcja kostiumów filmowych.

Reklama

Dla wielu Ukraińców wydarzenia z Kijowa są kolejnym dowodem na to, że wojna prowadzona przez Władimira Putina nie ogranicza się do celów militarnych. Coraz częściej uderza w symbole narodowej pamięci, dziedzictwo kulturowe i miejsca, które przez stulecia stanowiły fundament tożsamości całego regionu.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 15/06/2026 18:56
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości