Reklama

Sylwester i postanowienia noworoczne. Psycholog: Róbmy to na własnych zasadach


Wejście w nowy rok to coś znacznie więcej niż zmiana daty w kalendarzu. Sylwester odpowiada na głębokie, uniwersalne potrzeby psychologiczne – przynależności, wspólnotowości oraz poczucia porządku i przewidywalności. Jak podkreśla dr Małgorzata Godlewska z Uniwersytet SWPS, to właśnie dlatego ludzie na całym świecie celebrują ten moment niemal synchronicznie.


Wspólne świętowanie nowego roku daje poczucie bycia częścią większej całości – doświadczenia, które ma sens i jest współdzielone przez miliony osób. Dla wielu ludzi taka symboliczna wspólnota bywa realnym buforem chroniącym przed samotnością.

Dlaczego warto celebrować nawet drobne momenty?

Zdaniem psychologów problemem współczesności jest nieustanne wybieganie myślami w przyszłość. Osiągnięcia – nawet te ważne – często przechodzą niezauważone, bo natychmiast zastępują je kolejne cele.

Celebrowanie sukcesów, nawet małych, pomaga zatrzymać się w „tu i teraz” i nadać sens wysiłkowi, który wkładamy w codzienne życie. Bez tej chwili zatrzymania łatwo pojawia się pytanie: po co właściwie to wszystko robimy?

Reklama

Sylwester pełni więc rolę symbolicznego przystanku – momentu refleksji, domknięcia i emocjonalnego rozliczenia minionego etapu.

Przewidywalność daje poczucie bezpieczeństwa

Rocznice, święta i przełomy czasowe porządkują rzeczywistość. Ludzki mózg lepiej funkcjonuje, gdy świat wydaje się przewidywalny, a wydarzenia wpisują się w znany rytm.

Wejście w nowy rok pozwala „postawić kropkę” i zacząć kolejny rozdział. Daje iluzję kontroli, ale ta iluzja bywa bardzo potrzebna – szczególnie w czasach niepewności i dynamicznych zmian.

Postanowienia noworoczne – dlaczego tak często zawodzą?

Nowy rok sprzyja planowaniu zmian, ale tu pojawia się pułapka. Najczęstszym błędem jest nakładanie na siebie zbyt wielu postanowień jednocześnie.

Reklama

Zmiana nawyków wymaga energii, uważności i systematyczności. Gdy próbujemy jednocześnie zmienić dietę, rzucić palenie, zacząć regularnie ćwiczyć i poprawić work-life balance, organizm szybko się buntuje.

Jedno dobrze dobrane postanowienie ma znacznie większą szansę powodzenia niż lista ambitnych deklaracji, które prowadzą do frustracji i wypalenia już po kilku tygodniach.

Sylwester na własnych zasadach, nie z Instagrama

Dla jednych idealnym pożegnaniem roku jest bal, dla innych cisza, serial i kubek herbaty. I każda z tych form jest równie dobra.

Reklama

Różnimy się temperamentem, wrażliwością na bodźce i potrzebą stymulacji. Nie istnieje jeden „właściwy” sposób świętowania Sylwestra – istnieje tylko ten, który jest zgodny z nami.

Największym zagrożeniem bywa presja społeczna i porównywanie się z innymi. Media społecznościowe często podpowiadają, jak „powinien” wyglądać ten wieczór, ale ślepe podążanie za tymi wzorcami kończy się często rozczarowaniem. Najważniejsze pytanie brzmi: czego ja naprawdę potrzebuję?

Cisza też może być świętem

Psycholożka podkreśla, że warto świadomie odrzucić scenariusze narzucone z zewnątrz. Sylwester nie musi być głośny, drogi ani spektakularny, by był wartościowy.

Reklama

Świętowanie ma sens wtedy, gdy jest zgodne z naszymi potrzebami, a nie wtedy, gdy próbujemy dopasować się do cudzych oczekiwań. Dopiero wtedy nowy rok naprawdę zaczyna się z dobrym emocjonalnym fundamentem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama