Szymon Hołownia, lider Polski 2050 i obecny marszałek Sejmu, zapowiedział we wtorek, że jeszcze w listopadzie 2025 roku zakończy swoją kadencję na tym stanowisku. W związku z tym jego ugrupowanie przejmie dwa kluczowe miejsca w strukturach państwowych: stanowisko wicepremiera oraz funkcję wicemarszałka Sejmu.
Podczas rozmowy z dziennikarzami, Hołownia wyjaśnił, że przekazanie stanowisk jest elementem zachowania równowagi w ramach koalicji rządzącej.
– To sprawa oczywista, uzgodniona i wielokrotnie omawiana. Gdy ustąpię ze stanowiska marszałka, Polska 2050 przejmie funkcję wicepremiera i wicemarszałka Sejmu – powiedział Szymon Hołownia, podkreślając jednocześnie, że nie zamierza objąć żadnej z tych ról osobiście.
Hołownia ujawnił również kulisy poniedziałkowego spotkania liderów koalicji rządzącej. Trwające niemal cztery godziny rozmowy miały – jak sam przyznał – dynamiczny i pełen zwrotów akcji przebieg.

– To było jedno z tych spotkań, które mogą przesądzać o kształcie władzy na kolejne miesiące. Decyzje nie zapadały łatwo – relacjonował marszałek.
Zgodnie z deklaracją Hołowni, w tym tygodniu może dojść do istotnych zmian w Radzie Ministrów. Jeśli prezydent wyrazi zgodę, jeszcze przed końcem tygodnia odbędzie się zaprzysiężenie nowych ministrów i odwołanie dotychczasowych.
– Zgodnie z planem premiera Tuska, pierwsze posiedzenie nowego składu rządu mogłoby się odbyć już w najbliższych dniach – zapowiedział Hołownia.
W checkPRESS informowaliśmy, że ostateczne informacje dotyczące składu zrekonstruowanego gabinetu poznamy w środę o godz. 10:00, kiedy to Donald Tusk ma oficjalnie ogłosić decyzje personalne. Przypomnijmy, że rekonstrukcja rządu zapowiadana była od kilku tygodni i ma na celu nie tylko wzmocnienie koalicji, ale też dostosowanie struktur do nowych priorytetów politycznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeżeli Hołownia chce przyczynić się do wzmocnienia pozycji obecnej Koalicji Rządzącej, to powinien w trybie natychmiastowym podać się do dymisji a tym samym umożliwić nowemu Marszałkowi Sejmu uniemożliwić przyjęcie zaprzysiężenia Nawrockiego. To by było pięknie! Uważam, że dopuszczenie Nawrockiego do zaprzysiężenia w dniu 06.08.2025 roku było by nie tylko kompromitacją tego urzędu ale kompromitacją Polski w oczach opinii międzynarodowej. Panie Premierze Donaldzie Tusk , czyń Pan swoją powinność i spowoduj by ten "świętoszek" Hołownia jak najszybciej zniknął z "marszałkowania" w Sejmie .
PeOwcom POtrzebne są pampersy........
Nie jestem pewna, ale Prezydent nie ma nic do dawania zgody na zmianę tek ministerialnych, on tylko podpisuje nominacje. Skład Rządu ustala Premier i Prezydentowi nic do tego. Nie robi żadnej łaski.