Reklama

Afera Epsteina. Prokuratura zbada polskie wątki


Polskie organy ścigania podejmują konkretne działania w związku z ujawnionymi dokumentami dotyczącymi afery Jeffreya Epsteina. Prokurator generalny i minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował, że zakończono kompletowanie specjalnego zespołu, którego zadaniem będzie szczegółowe zbadanie polskich wątków pojawiających się w aktach sprawy amerykańskiego finansisty.


Zespół ma działać dwutorowo i łączyć analizę dokumentów z realnymi czynnościami śledczymi. Jak zapowiedział szef resortu sprawiedliwości, prokuratorzy otrzymają pełne kompetencje procesowe, w tym możliwość wszczynania postępowań i występowania o materiały objęte międzynarodową pomocą prawną.

Dwa filary zespołu: analiza i śledztwo

Zgodnie z zapowiedziami, struktura zespołu została podzielona na część analityczną oraz śledczą, które w określonym momencie mają działać wspólnie. Pierwsza z nich skoncentruje się na analizie dokumentów już dostępnych, w tym materiałów opublikowanych przez amerykańskie instytucje. Druga obejmie prokuratorów prowadzących czynności procesowe.

Reklama

Zespół mam osobowo skompletowany w całości, ale muszą to być dwa zespoły, które będą w pewnym momencie działały wspólnie. Zespół analityczny, który będzie analizował te dokumenty, które już się pojawiły. I musi być zespół śledczy, czyli prokuratorzy, którzy będą mieli funkcje takie, jak każdy prokurator w śledztwie  zaznaczył minister. 

Wnioski do USA i międzynarodowa pomoc prawna

Istotnym elementem działań ma być współpraca ze Stanami Zjednoczonymi. Prokuratorzy będą mogli występować – w ramach obowiązujących umów międzynarodowych – do Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych o udostępnienie dokumentów, które nie zostały opublikowane w przestrzeni publicznej.

Reklama

Szef MS nie wyraził obaw co do skuteczności tych działań, podkreślając, że procedury mają charakter instytucjonalny, a nie polityczny. Nawet w przypadku ewentualnej odmowy Polska – jak zapowiedział – skorzysta z kanałów dyplomatycznych oraz nagłośni sprawę, powołując się na obowiązujące porozumienia o współpracy w sprawach karnych.

Co dokładnie badają polscy śledczy?

Celem zespołu jest ustalenie, czy w aferze Epsteina występowały osoby powiązane z Polską – zarówno jako potencjalne ofiary, jak i osoby czerpiące korzyści majątkowe. Analizowane mają być również przepływy finansowe, kontakty międzynarodowe oraz ewentualne wątki służb specjalnych, w tym możliwe zaangażowanie podmiotów rosyjskich.

Reklama

Jako prokurator generalny chciałbym zobaczyć pełen materiał dowodowy, zanim wyciągniemy jakiekolwiek wnioski, zaznaczył Waldemar Żurek, podkreślając wagę rzetelności i kompletności ustaleń.

Miliony stron akt i polskie nazwiska

Pod koniec stycznia Departament Sprawiedliwości USA opublikował około trzech milionów stron dokumentów związanych ze sprawą Jeffrey Epstein – zmarłego amerykańskiego finansisty skazanego za przestępstwa seksualne. Materiały te ujawniają skalę jego kontaktów z wpływowymi osobami ze świata polityki, biznesu i mediów.

Reklama

Wśród ujawnionych akt pojawiły się również wątki dotyczące Polski, co stało się bezpośrednim impulsem do podjęcia działań przez polski rząd. Decyzję o powołaniu zespołu zapowiedział wcześniej premier Donald Tusk, wskazując na konieczność pełnego wyjaśnienia sprawy w interesie państwa i potencjalnych ofiar.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 11/02/2026 14:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama