Reklama

Prezydent i logo „Nowrocky”. Komentarz polityków


Publiczne wystąpienia Karol Nawrocki w sportowych stylizacjach z charakterystycznym logo „Nowrocky” wywołały w ostatnich dniach prawdziwą burzę komentarzy. Zdjęcia prezydenta w czapce i koszulce z wyraźnym logotypem, wykonane m.in. podczas spotkania z polską kadrą olimpijską, szybko obiegły media i stały się punktem zapalnym politycznej dyskusji. Spór nie dotyczy jednak wyłącznie mody, lecz granicy między wizerunkiem urzędu a prywatnym stylem.


Nieformalny strój głowy państwa, choć dla części obywateli neutralny, dla polityków stał się pretekstem do ostrej wymiany zdań. 

Kluczowym problemem okazało się nie to, że prezydent ubrał się na sportowo, lecz że na jego stroju widniało logo konkretnej marki, nazwanej wprost jego nazwiskiem. To wystarczyło, by pojawiły się zarzuty o możliwe promowanie prywatnej działalności.

Krytyka ze strony koalicji rządzącej

Poseł Koalicji Obywatelskiej Mariusz Witczak podkreśla, że noszenie ubrań z logotypem prywatnej firmy nie przystoi osobie pełniącej najwyższy urząd w państwie. Przypomina też wcześniejsze doświadczenia polityków prawicy, które kończyły się kontrowersjami wokół promowania marek odzieżowych. 

Reklama

To trochę pachnie trumpizmem, to Trump zorganizował wokół siebie mnóstwo marek, które wokół niego pracują... widać taka moda  zaznacza Witczak.

Podobnie ostrożne stanowisko prezentuje poseł PSL Jakub Stefaniak. Zwraca on uwagę, że choć każdy ma prawo do własnych wyborów modowych, to w przypadku prezydenta wskazana jest większa powściągliwość.

Jednocześnie sugeruje, że jeśli głowa państwa chce wspierać polskie firmy, mogłaby wpłynąć na decyzje Polski Komitet Olimpijski, by reprezentacja kraju była ubierana przez rodzimych producentów.

Reklama

Obrona ze strony PiS i stanowisko Pałacu Prezydenckiego

Zupełnie inaczej sprawę ocenia Prawo i Sprawiedliwość. Wicerzecznik partii Mateusz Kurzejewski przekonuje, że prezydent ma pełne prawo ubierać się zgodnie z własnym gustem, zwłaszcza w sytuacjach nieformalnych, takich jak spotkanie ze sportowcami. — To osobisty wybór, w którym nie ma nic niestosownego — podkreśla.

Pałac Prezydencki zapewnia natomiast, że Karol Nawrocki nie ma żadnych biznesowych powiązań z marką „Nowrocky”. Jednocześnie media ustaliły, że znak towarowy zarejestrowała w ubiegłym roku siostra prezydenta, Nina Nawrocka. Kancelaria Prezydenta podkreśla jednak, że nie ingeruje w prywatną działalność członków rodziny głowy państwa.

Reklama

Wizerunek urzędu a prywatny styl

Spór o sportowe stroje Karola Nawrockiego pokazuje, jak cienka bywa granica między prywatnością a publiczną odpowiedzialnością. Dla jednych to błahy temat, dla innych — sygnał ostrzegawczy, że nawet detale wizerunkowe mogą mieć polityczne konsekwencje.

Jedno jest pewne: logo „Nowrocky” stało się symbolem debaty o tym, gdzie kończy się osobisty styl prezydenta, a zaczyna powaga urzędu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 10/02/2026 21:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama