Marszałek Sejmu i kandydat Trzeciej Drogi na prezydenta, Szymon Hołownia, zdecydował się wnieść pozew w trybie wyborczym przeciwko swojemu rywalowi, Sławomirowi Mentzenowi z Konfederacji. Powodem są wypowiedzi posła Mentzena wygłoszone z sejmowej mównicy, które – zdaniem Hołowni – zawierały nieprawdziwe informacje i stanowią naruszenie zasad prowadzenia kampanii.
– Mentzen boi się debaty, ale nie boi się kłamać. Złożyłem pozew w trybie wyborczym przeciwko kandydatowi Konfederacji za kłamstwa głoszone przez niego z mównicy sejmowej. Zmierzymy się w sądzie, Panie Sławku. Rozstrzygnięcie błyskawicznie – napisał Hołownia w serwisie X (dawniej Twitter).
Pozew został złożony w tzw. trybie wyborczym, który umożliwia szybkie postępowanie sądowe w sprawach dotyczących rozpowszechniania nieprawdziwych informacji w trakcie kampanii wyborczej. Tego typu sprawy powinny być rozstrzygane w ciągu 24 godzin od momentu złożenia pozwu, a wyrok – o ile zapadnie – również może zostać zaskarżony do sądu apelacyjnego w trybie ekspresowym.

Wpis Hołowni sugeruje, że oskarża Mentzena o świadome wprowadzanie opinii publicznej w błąd, co może mieć wpływ na uczciwość i równość kampanii. Nie wiadomo jeszcze, o które konkretnie słowa chodzi – Hołownia nie przytoczył cytatów z sejmowego wystąpienia Mentzena, ale zapowiedział konfrontację w sądzie.
W ostatnich tygodniach kandydaci intensyfikują działania kampanijne, a zarzuty o unikanie debat stają się coraz częstsze. Hołownia od początku deklaruje gotowość do publicznych dyskusji, Mentzen natomiast – jak sugeruje wpis marszałka – miał ich unikać.
Jeśli sąd przyzna rację Hołowni, Mentzen będzie zobowiązany do sprostowania swoich słów, a także – w zależności od decyzji sądu – może zostać zobowiązany do przeprosin lub publikacji wyroku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe czemu MEMcen to mówi. Bo sam ucieka ze swoich spotkań.
Ciekawe czemu MEMcen to mówi. Bo sam ucieka ze swoich spotkań.