Ambasada RP w Meksyku wydała pilne ostrzeżenie dla polskich turystów po gwałtownej eskalacji przemocy, do której doszło po śmierci El Mencho, jednego z najbardziej poszukiwanych baronów narkotykowych w kraju. W wielu regionach Meksyku odnotowano blokady dróg, podpalenia banków, sklepów i pojazdów, a sytuacja bezpieczeństwa w części stanów uległa wyraźnemu pogorszeniu.
Polska placówka dyplomatyczna zaapelowała do obywateli RP przebywających w zachodnich i centralnych regionach Meksyku o zachowanie szczególnej ostrożności. Ostrzeżenie dotyczy przede wszystkim stanów Jalisco, Michoacán, Guanajuato, Colima, Aguascalientes, Zacatecas oraz Nayarit.
Zalecono śledzenie komunikatów lokalnych władz i bezwzględne stosowanie się do ich zaleceń, zwłaszcza w kontekście przemieszczania się poza głównymi trasami turystycznymi.
Zamieszki objęły głównie zachód i południowy zachód kraju, jednak incydenty odnotowano również w miejscach popularnych wśród zagranicznych turystów. Do aktów przemocy doszło m.in. w aglomeracji Guadalajara oraz w nadmorskim kurorcie Puerto Vallarta, gdzie podpalono m.in. hipermarket Costco.
W stanie Quintana Roo, znanym z kurortów takich jak Cancún, Playa del Carmen czy Tulum, podpalono co najmniej 11 samochodów. Według lokalnych mediów uzbrojone grupy miały zmuszać kierowców do opuszczania pojazdów, a następnie je podpalać.
Meksykańskie media poinformowały o atakach na 51 oddziałów państwowego banku Banco del Bienestar, obsługującego programy socjalne rządu. W efekcie kilka banków czasowo zamknęło swoje placówki w stanach Jalisco, Nayarit i Colima.
Jednocześnie lokalne władze i hotelarze podkreślają, że w Cancun oraz na Riwierze Maya hotele, restauracje i plaże funkcjonowały normalnie, a zamieszki nie zakłóciły bezpośrednio wypoczynku turystów. Do niedzielnego wieczora nie potwierdzono ofiar śmiertelnych ani rannych w Quintana Roo.
Część zagranicznych linii lotniczych – m.in. United, Southwest, Alaska Airlines oraz Air Canada – odwołała połączenia do Puerto Vallarta, Guadalajary i Manzanillo. Meksykańskie lotniska pozostawały jednak otwarte i funkcjonowały bez zakłóceń.
Gazeta „Milenio” ostrzegła przed falą dezinformacji, w tym fałszywymi doniesieniami generowanymi przez sztuczną inteligencję, jak rzekome przejęcie lotniska w Guadalajarze czy podpalenie samolotu.
Do zamieszek doszło po zabiciu przywódcy kartelu Cartel Jalisco Nueva Generacion, uznawanego za jedną z najbardziej brutalnych grup przestępczych w Meksyku. El Mencho zginął podczas operacji wojskowej przeprowadzonej o świcie w stanie Jalisco.
Był uważany za najbardziej poszukiwanego przestępcę w kraju, a jego śmierć wywołała gwałtowną reakcję struktur kartelu, która przełożyła się na falę przemocy w kilku regionach.
Służby dyplomatyczne podkreślają, że większość popularnych kurortów pozostaje bezpieczna, jednak zalecają:
unikanie podróży nocnych i tras lokalnych,
śledzenie oficjalnych komunikatów władz,
pozostawanie w kontakcie z biurami podróży i hotelami.
Sytuacja pozostaje dynamiczna, a dalszy rozwój wydarzeń zależy od działań sił bezpieczeństwa i reakcji karteli na śmierć swojego lidera. Jeśli chcesz, mogę przygotować pakiet SEO (tytuły, meta, Discover, social media) albo krótką wersję alertową dla turystów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze