Polska postawiła twarde weto. Itamar Ben Gwir — izraelski minister bezpieczeństwa narodowego, który na nagraniu szydzył z klęczących aktywistów — dostał pięcioletni zakaz wjazdu do Polski. Decyzję ogłosił w czwartek szef MSWiA Marcin Kierwiński: Tak jak obiecywaliśmy, nie ma zgody na poniżanie polskich obywateli — powiedział minister w filmie opublikowanym na portalu X.
Ben Gwir od lat oskarżany jest przez krytyków o faszyzm i rasizm — jego zachowanie potępili nawet premier Izraela Benjamin Netanjahu i premier Włoch Giorgia Meloni. Kanada nałożyła na niego sankcje już wcześniej — wraz z zamrożeniem aktywów i zakazem wjazdu — właśnie ze względu na wypowiedzi zachęcające do przemocy.
Bezpośrednim powodem decyzji jest nagranie opublikowane w środę przez samego Ben Gwira. Widać na nim kilkudziesięciu klęczących na ziemi zatrzymanych aktywistów Globalnej Flotylli Sumud, podczas gdy izraelski minister macha flagą i krzyczy po hebrajsku: „Witamy w Izraelu, to my tu rządzimy." Wśród zatrzymanych byli również obywatele Polski.
Nagranie wywołało falę potępień w całej Europie. Polskie MSZ zabrało głos jako jedno z pierwszych — zaraz po nim zareagowały resorty Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec i Włoch. Chargé d'affaires Izraela w Polsce został wezwany i — jak podkreślił rzecznik MSZ Maciej Wewiór — usłyszał bardzo wyraźną opinię strony polskiej.
Strona izraelska przyjęła do wiadomości nasze oburzenie. Przeprosiny nie padły na tym spotkaniu. My w dalszym ciągu uważamy, że takie słowa powinny paść
— zaznaczył Wewiór.
Zakaz wjazdu to efekt skoordynowanego działania dwóch ministerstw. Szef MSZ Radosław Sikorski złożył do MSWiA formalny wniosek. Kierwiński wszczął procedurę i podpisał dokumenty.
Poleciłem wszcząć formalną procedurę wpisania ministra Itamara Ben Gwira do wykazu cudzoziemców, których pobyt na terytorium RP jest niepożądany. W tej sprawie mam to samo zdanie, co wicepremier Radosław Sikorski
— napisał szef MSWiA na portalu X.
Rzecznik MSZ zaznaczył, że na decyzję Sikorskiego wpłynęło nie jedno nagranie, lecz cały ciąg zachowań i wypowiedzi izraelskiego ministra. Wpisy w polskich systemach obowiązują już od czwartku — Ben Gwir przez najbliższe pięć lat nie przekroczy polskiej granicy.
Globalna Flotylla Sumud wyruszyła w ubiegłym tygodniu z tureckiego Marmaris w stronę Strefy Gazy z pomocą humanitarną. Siły izraelskie przechwyciły pięćdziesiąt jednostek konwoju — na ich pokładach znajdowało się czterysta dwadzieścia osiem osób, w tym obywatele Polski.
Dobra wiadomość dotarła jeszcze tego samego dnia. Wewiór poinformował, że zatrzymani Polacy opuścili już izraelskie więzienie.
Samolot będzie leciał z Izraela do Stambułu, prawdopodobnie należącym do linii Turkish Airlines. W Stambule jest już bezpieczne miejsce, gdzie nasi obywatele będą na wolności
Reklama
— przekazał rzecznik MSZ.
Polska dyplomacja działała w tej sprawie w ścisłej współpracy z innymi państwami, których obywatele byli na pokładach statków flotylli. Wewiór podkreślił jednocześnie, że Warszawa nie zgadza się na eskalację przemocy z żadnej ze stron konfliktu — ani na cierpienie niewinnych cywilów w Palestynie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze