Reklama

Rusza proces byłego prezesa klubu. Odpowie za przestępstwa o charakterze seksualnym


W Sądzie Okręgowym w Ostrołęce rozpocznie się proces byłego prezesa jednego z lokalnych klubów piłkarskich. Oskarżony, 39-letni Tomasz M., odpowie za szereg przestępstw o charakterze seksualnym, których – według aktu oskarżenia – miał dopuścić się wobec dwojga małoletnich poniżej 15. roku życia.


Mężczyzna od kilku miesięcy przebywa w tymczasowym areszcie. Jeżeli zostanie uznany za winnego najpoważniejszych zarzutów, grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.

W poniedziałek rusza proces przed Sądem Okręgowym w Ostrołęce

Pierwsza rozprawa została wyznaczona na poniedziałek w Sądzie Okręgowym w Ostrołęce. Sprawa dotyczy byłego prezesa jednego z miejscowych klubów piłkarskich, który przez lata był związany z lokalnym środowiskiem sportowym.

Proces będzie dotyczył zarzutów przedstawionych przez Prokuraturę Okręgową, obejmujących przestępstwa przeciwko wolności seksualnej małoletnich.

Reklama

Akt oskarżenia obejmuje szereg poważnych zarzutów

Z ustaleń śledczych wynika, że oskarżony miał dopuścić się przestępstw wobec dwojga dzieci, które w chwili zdarzeń nie ukończyły 15. roku życia.

Prokuratura zarzuca mu między innymi zgwałcenie małoletnich, wykorzystanie stosunku zależności do podejmowania innych czynności seksualnych oraz prezentowanie dzieciom treści pornograficznych.

To jedne z najpoważniejszych przestępstw przeciwko wolności seksualnej przewidzianych w polskim Kodeksie karnym. W przypadku skazania za najcięższe zarzuty sąd może orzec karę od 5 do 30 lat pozbawienia wolności albo dożywotnie pozbawienie wolności.

Reklama

Śledczy wskazali okres i miejsca popełnienia czynów

Według aktu oskarżenia do przestępstw miało dochodzić przez ponad trzy lata – od lipca 2022 roku do sierpnia 2025 roku.

Jak ustalili śledczy, czyny miały być popełniane zarówno na terenie Ostrołęki, jak i Warszawy.

Postępowanie przygotowawcze zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu, który będzie teraz oceniał zgromadzony materiał dowodowy.

Oskarżony nie przyznaje się do winy

Podczas śledztwa Tomasz M. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Złożył wyjaśnienia przed prokuratorem, jednak ich treść nie została ujawniona publicznie. Ostateczna ocena zgromadzonych dowodów będzie należała do sądu prowadzącego postępowanie.

Reklama

Na obecnym etapie mężczyzna pozostaje osobą oskarżoną, a o jego odpowiedzialności karnej zdecyduje prawomocny wyrok sądu.

Od miesięcy przebywa w areszcie

Były działacz sportowy został tymczasowo aresztowany w grudniu 2025 roku. Środek zapobiegawczy był następnie utrzymywany na kolejnych etapach postępowania.

Po ujawnieniu sprawy Ciechanowsko-Ostrołęcki Okręgowy Związek Piłki Nożnej zawiesił Tomasza M. w prawach członka zarządu.

Głośna sprawa lokalnego środowiska sportowego

Zarzuty wobec wieloletniego działacza piłkarskiego odbiły się szerokim echem w lokalnym środowisku sportowym. Rozpoczynający się proces będzie jednym z najważniejszych etapów postępowania, podczas którego sąd przesłucha świadków oraz przeanalizuje zgromadzone dowody.

Reklama

Dopiero po przeprowadzeniu całego postępowania dowodowego i wydaniu prawomocnego wyroku będzie można przesądzić o odpowiedzialności karnej oskarżonego.

Źródło: PAP / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości