Najnowszy sondaż opinii publicznej pokazuje wyraźnie, że w polskim społeczeństwie dominuje sceptycyzm wobec perspektywy szybkiego zakończenia wojny w Ukrainie. Badanie przeprowadzone przez IBRiS na zlecenie dziennika Rzeczpospolita wskazuje, że niemal sześciu na dziesięciu respondentów nie wierzy w zakończenie działań zbrojnych w 2026 roku.
Zaledwie co piąty ankietowany dopuszcza scenariusz, w którym konflikt dobiegnie końca w nadchodzącym roku, a niemal jedna piąta badanych nie potrafi jednoznacznie określić swojego stanowiska.
Z opublikowanych danych wynika, że 45,9 proc. respondentów uważa, iż wojna raczej nie zakończy się w 2026 roku, natomiast 13,7 proc. jest przekonanych, że konflikt zdecydowanie potrwa dłużej.

Po przeciwnej stronie znajduje się 18,3 proc. osób liczących na zakończenie wojny oraz jedynie 3,3 proc. wyrażających pełną pewność co do takiego scenariusza. Brak opinii zadeklarowało 18,8 proc. ankietowanych.
Takie proporcje wskazują na utrwalający się realizm – a nawet pesymizm – w ocenie sytuacji międzynarodowej.
Co istotne, brak wiary w rychły pokój nie jest domeną wyłącznie jednej strony sceny politycznej. W grupie sceptyków dominują co prawda sympatycy obecnego obozu rządzącego, jednak różnice pomiędzy nimi a wyborcami opozycji są niewielkie. Oznacza to, że ocena perspektyw zakończenia wojny w Ukrainie wykracza poza klasyczne podziały partyjne.
Respondenci, którzy nie spodziewają się końca konfliktu w 2026 roku, najczęściej czerpią wiedzę ze źródeł publicystycznych i informacyjnych. Wśród nich dominują kanały na YouTube oraz podcasty, takie jak Kanał Zero czy Układ Otwarty, a także tradycyjne media, w tym TVN 24 i serwis informacyjny Fakty TVN.
To właśnie długofalowe analizy i komentarze ekspertów, a nie krótkie komunikaty, mają największy wpływ na postrzeganie sytuacji międzynarodowej.
– Polacy są realistami – ocenił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” gen. Stanisław Koziej. Jego zdaniem społeczeństwo coraz lepiej rozumie złożoność konfliktu i ograniczone możliwości szybkiego doprowadzenia do pokoju.
Podobnie sytuację komentuje gen. Roman Polko, który podkreśla, że Polacy nie ufają deklaracjom składanym przez Władimir Putin. Jednocześnie zaznacza, że brak jest obecnie twardych informacji o efektach rozmów prowadzonych pomiędzy Stany Zjednoczone, Ukraina i Rosja.
Sondaż został przeprowadzony metodą CATI w dniach 19–20 grudnia 2025 roku na reprezentatywnej próbie 1068 dorosłych respondentów. Uzyskane wyniki dają wiarygodny obraz nastrojów społecznych u progu nowego roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie