W Ukrainie narasta polityczne napięcie po informacji o działaniach organów antykorupcyjnych wobec jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci życia publicznego. Według portalu Ukrainska Prawda, powołującego się na źródła w kręgach politycznych, zarzuty miały zostać przedstawione byłej premier Julii Tymoszenko, obecnie przewodniczącej partii Batkiwszczyna. Sama polityczka potwierdziła przeszukania w biurze ugrupowania i stanowczo odcięła się od oskarżeń, nazywając je absurdalnymi.
We wtorek wieczorem Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) oraz Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) poinformowały o wykryciu korupcji wśród kierownictwa jednej z frakcji parlamentu. Źródła Ukrainskiej Prawdy podają, że chodzi o Julię Tymoszenko.
Według Ukrainskiej Prawdy działania NABU i SAP mają dotyczyć Julii Tymoszenko – polityczka odrzuca zarzuty i wskazuje na motyw polityczny.
Jak przekazała SAP agencji Interfax-Ukraina, NABU i SAP wręczyły Tymoszenko zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Sprawa ma dotyczyć próby przekupienia grupy deputowanych, aby doprowadzić do określonych rozstrzygnięć w głosowaniu parlamentarnym.

To właśnie te informacje mają – według źródeł cytowanych przez media – łączyć komunikat instytucji antykorupcyjnych z osobą przewodniczącej Batkiwszczyny.
W środę rano Julia Tymoszenko opublikowała wpis na Facebooku, w którym potwierdziła, że w biurze partii doszło do przeszukań. Oceniła je jako element działań politycznych wymierzonych w nią.
Według jej relacji funkcjonariusze nie znaleźli dowodów, dlatego – jak napisała – zabrali jej telefony służbowe, dokumenty parlamentarne oraz osobiste oszczędności. Podkreśliła przy tym, że informacje o oszczędnościach są ujęte w oficjalnej deklaracji.
„Kategorycznie odrzucam wszystkie absurdalne zarzuty” – napisała Julia Tymoszenko.
Tymoszenko przekonywała, że w Ukrainie zbliża się czas wyborów, a działania wobec niej mogą być próbą eliminowania politycznych konkurentów. W swoim oświadczeniu zaznaczyła, że tego typu sytuacje nie są dla niej nowe i określiła je jako kolejne polityczne zlecenie.
Podkreśliła też, że prześladowania i terror są jej codziennością od wielu lat, jednocześnie deklarując, że nie zamierza się ich obawiać, ponieważ – jak zaznaczyła – pozostaje uczciwa wobec siebie, ludzi i Ukrainy.
Julia Tymoszenko od lat należy do najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych ukraińskich polityczek. Dwukrotnie kierowała rządem Ukrainy – w 2005 r. oraz w latach 2007–2010. Trzykrotnie bez powodzenia ubiegała się o urząd prezydenta, startując w wyborach w 2010, 2014 i 2019 r.
Obecnie jest deputowaną do Rady Najwyższej Ukrainy i pozostaje wpływową postacią na ukraińskiej scenie politycznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze