Prezydenci Korei Południowej i Brazylii – Li Dze Mjung oraz Luiz Inacio Lula da Silva – uzgodnili, że zawarcie umowy handlowej pomiędzy Seulem a krajami Mercosuru jest zadaniem pilnym. Decyzja zapadła podczas oficjalnej wizyty brazylijskiego przywódcy w Korei Południowej i została ogłoszona na wspólnej konferencji prasowej.
Li podkreślił, że przekazał Luli konieczność szybkiego odblokowania rozmów o wolnym handlu, które rozpoczęły się w 2018 roku, lecz utknęły w martwym punkcie z powodu sporów dotyczących otwarcia rynków. Brazylijski prezydent przyznał, że dla Mercosur – zrzeszającego Brazylię, Argentynę, Paragwaj i Urugwaj – porozumienie z Koreą Południową ma obecnie status priorytetu.
Szczyt w Seulu przyniósł także istotne decyzje polityczne. Obaj przywódcy zgodzili się podnieść relacje dwustronne do poziomu partnerstwa strategicznego, co ma przełożyć się na bliższą współpracę nie tylko w handlu, ale również w obszarach bezpieczeństwa, nowych technologii oraz kontaktów międzyludzkich.
Przyjęto czteroletni plan działania, którego celem jest systematyczne zacieśnianie współpracy politycznej i gospodarczej, a także zwiększenie wymiany akademickiej i kulturalnej pomiędzy oboma państwami.
Podczas wizyty podpisano łącznie 10 memorandów o współpracy, obejmujących m.in. rozwój sztucznej inteligencji, nowoczesne rolnictwo oraz dostęp do minerałów krytycznych, takich jak nikiel i metale ziem rzadkich. Surowce te mają kluczowe znaczenie dla globalnego przemysłu półprzewodników, w którym Korea Południowa odgrywa wiodącą rolę.
Uzgodniono również pogłębienie współpracy w sektorze kosmicznym i obronnym. Jednym z konkretnych projektów ma być udział południowokoreańskich firm w produkcji brazylijskich samolotów transportowych C-390, co otwiera nowy rozdział we współpracy przemysłowej obu krajów.
Prezydent Brazylii zwrócił uwagę na bogactwo zasobów naturalnych swojego kraju, wyrażając nadzieję na przyciągnięcie południowokoreańskich inwestycji w sektorze wydobywczym. Dla Seulu oznaczałoby to stabilny dostęp do surowców niezbędnych dla zaawansowanych technologii, a dla Brazylii – transfer know-how i kapitału.
Była to pierwsza państwowa wizyta prezydenta Brazylii w Korei Południowej od 21 lat, co nadało spotkaniu szczególną rangę. Nie zabrakło również osobistych akcentów – Li określił Lulę mianem „wiecznego towarzysza”, nawiązując do ich podobnej drogi życiowej i wspólnej wizji zrównoważonego rozwoju opartego na inkluzywnym wzroście.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze