Choć Jarosław Kaczyński pozostaje niekwestionowanym liderem Prawa i Sprawiedliwości, coraz częściej pojawiają się pytania o przyszłość przywództwa w partii. Najnowszy sondaż pokazuje, że jeden z polityków PiS wyraźnie wyprzedza pozostałych potencjalnych następców.
Z badania przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie dziennika Fakt wynika, że 29 proc. ankietowanych uważa, iż nowym szefem PiS po Jarosławie Kaczyńskim powinien zostać były premier Mateusz Morawiecki.
To zdecydowanie najlepszy wynik w całym zestawieniu, który – jak zauważają autorzy badania – stawia Morawieckiego w roli naturalnego faworyta, mimo że wciąż nie widać jednoznacznego konsensusu wokół jednego następcy.
Drugą pozycję w sondażu zajął były minister edukacji Przemysław Czarnek, którego wskazało 11 proc. respondentów. Różnica między pierwszym a drugim miejscem jest jednak znacząca i pokazuje, że Morawiecki dystansuje konkurencję.
Po 5 proc. wskazań uzyskali:
były szef MON Mariusz Błaszczak,
europoseł Patryk Jaki,
były kandydat na prezydenta Warszawy Tobiasz Bocheński.
Dalsze miejsca zajęli była premier Beata Szydło oraz były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, których poparcie wyniosło po 1 proc..
Wyniki sondażu pokazują także znaczny poziom niepewności wśród wyborców. Aż 24 proc. badanych odpowiedziało, że nie ma zdania w tej sprawie, natomiast 18 proc. ankietowanych wolałoby, aby nowym liderem PiS została osoba spoza obecnie wymienianych nazwisk.
To może sugerować, że część elektoratu oczekuje nowej twarzy lub głębszej zmiany pokoleniowej w kierownictwie partii.
Choć – jak ocenia „Fakt” – nie wyłania się jeden bezdyskusyjny następca Jarosława Kaczyńskiego, to jednak Mateusz Morawiecki wyraźnie wysuwa się na prowadzenie. Pozostali politycy tworzą rozproszoną grupę, bez porównywalnego poziomu poparcia.
Sondaż IBRiS został przeprowadzony w dniach 14–16 lutego na próbie 1000 dorosłych Polaków. Badanie zrealizowano metodą CATI, czyli telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze