Reklama

Orban dołącza do Rady Pokoju dla Gazy. Zaproszenie od Trumpa jako „członka-założyciela”


Premier Węgier Viktor Orban poinformował w niedzielę, że zaakceptował zaproszenie od prezydenta USA Donalda Trumpa do udziału w nowo tworzonym gremium mającym zarządzać Strefą Gazy. Węgierski przywódca opublikował list, który – jak podkreślił – otrzymał od Trumpa, a w którym amerykański prezydent zaprasza Węgry do dołączenia do Rady Pokoju dla Gazy jako członka-założyciela.


Orban skomentował sprawę krótko: „wraz z Trumpem nadchodzi pokój”, dodając, że węgierskie działania na rzecz pokoju zostały docenione, dlatego przyjęcie zaproszenia było dla Budapesztu naturalnym krokiem.

List Trumpa: „najbardziej imponująca Rada kiedykolwiek zebrana”

W opublikowanym dokumencie Donald Trump przekazał Orbanowi, że „nadszedł czas zmienienia marzeń w rzeczywistość”, a fundamentem planu pokojowego dla Strefy Gazy ma być właśnie Rada Pokoju.

Amerykański prezydent określił ją jako „najbardziej imponującą i ważką Radę kiedykolwiek zebrana”. W liście znalazły się także zapewnienia, że prace tego gremium zgromadzą państwa gotowe podjąć „szlachetną odpowiedzialność budowy trwałego pokoju”.

Reklama

W piśmie Trump zaznaczył również, że jako przewodniczący Rady formalnie zaprasza Węgry do jej współtworzenia w charakterze członka-założyciela.

Orban: Węgierskie wysiłki na rzecz pokoju zostały docenione

Premier Węgier podkreślił w komentarzu zamieszczonym w mediach społecznościowych, że zaproszenie od prezydenta USA jest potwierdzeniem uznania dla działań Budapesztu na rzecz pokoju.

„Prezydent Trump zaprosił Węgry do udziału w pracach Rady Pokoju jako członka-założyciela. Oczywiście przyjęliśmy to zaszczytne zaproszenie” – przekazał Orban.

Kto ma zasiadać w Radzie Pokoju dla Gazy?

Biały Dom ujawnił w piątek, że w skład Rady Pokoju – mającej zarządzać Strefą Gazy – wchodzą m.in.:

Reklama
  • sekretarz stanu USA Marco Rubio,

  • specjalny wysłannik Steve Witkoff,

  • Jared Kushner (zięć prezydenta USA),

  • były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair.

Na czele tego gremium ma stać Donald Trump.

Bloomberg: możliwe warunki finansowe członkostwa

Agencja Bloomberga poinformowała w sobotę, że administracja Trumpa chce, by kraje wpłaciły co najmniej po 1 mld dolarów za stałe członkostwo w Radzie.

Według projektu statutu, do którego dotarła agencja, Donald Trump ma być przewodniczącym Rady i ma decydować, kto zostanie zaproszony do członkostwa w tym gronie.

Powołanie Rady jest elementem przygotowanego przez Donalda Trumpa planu pokojowego. Zgodnie z podanymi informacjami, plan ten został zaakceptowany zarówno przez Izrael, jak i palestyński Hamas.

Reklama

W Strefie Gazy od 10 października 2025 r. trwa zawieszenie broni, a utworzenie Rady ma być częścią wdrażania drugiej fazy rozejmu.

Kolejni liderzy też dostali listy

Według przekazanych informacji, podobne zaproszenia do udziału w pracach Rady otrzymali również:

  • prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan,

  • prezydent Egiptu Abd el-Fatah as-Sisi,

  • król Jordanii Abdullah II.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama