Pierwszy kwartał 2026 roku okazał się dla Grupy Orlen wyjątkowo udany. Koncern opublikował w czwartek skonsolidowany raport finansowy, z którego wynika, że zysk netto wyniósł ponad 8,1 miliarda złotych — o niemal 4 miliardy złotych więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Przychody sięgnęły 75,8 miliarda złotych, a EBITDA LIFO osiągnęła 14,1 miliarda złotych.
Na tym tle zarząd zdecydował się zaproponować akcjonariuszom rekordową dywidendę w historii spółki.
Wyniki pierwszego kwartału przypadły na czas wyjątkowej zmienności na globalnych rynkach energii. Prezes Ireneusz Fąfara podkreślił, że mimo tych turbulencji koncern po raz kolejny udowodnił swoją wytrzymałość.
„Gwarantujemy bezpieczeństwo energetyczne Polski, oferując Polakom paliwa po najniższych cenach w Unii Europejskiej. Jednocześnie zapewniamy ich pełną dostępność. Osiągnęliśmy przy tym bardzo dobre wyniki we wszystkich segmentach działalności, konsekwentnie zwiększając udział rynków zagranicznych w przychodach detalicznych Grupy" — oświadczył Fąfara w komunikacie prasowym.
Reklama
Zarówno segment wydobywczy, jak i rafineryjny oraz energetyczny zanotowały solidne wyniki. Segment upstream osiągnął EBITDA na poziomie 5 miliardów złotych przy średniej dziennej produkcji 202 tysięcy baryłek ekwiwalentu ropy.
Rafinery grupy przetwarzały łącznie 9,4 miliona ton surowca, a sektor energetyczny wypracował 4,7 miliarda złotych — głównie za sprawą wyższej o 11 procent produkcji ciepła i o 10 procent wyższej produkcji energii elektrycznej w porównaniu z rokiem poprzednim.
Wyniki finansowe przełożyły się na bezprecedensową decyzję dotyczącą wypłaty zysku akcjonariuszom. Zarząd zaproponował dywidendę w wysokości 8 złotych na akcję — najwyższą w całej historii koncernu. Łączna wartość proponowanej dywidendy to 9,3 miliarda złotych. Projekt uchwały w tej sprawie rozpatrzy Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu zaplanowane na 9 czerwca.
Wiceprezes odpowiedzialny za finanse Sławomir Jędrzejczyk ocenił, że taki poziom dywidendy jest potwierdzeniem długoterminowego podejścia do budowania wartości dla akcjonariuszy. Podkreślił też, że „miniony kwartał pokazał siłę fundamentów finansowych Orlen i wysoką odporność naszego biznesu na zmienne otoczenie rynkowe".
Warto odnotować, że wskaźnik długu netto do EBITDA wyniósł minus 0,04 — to wartość bliska zeru, świadcząca o bardzo dobrej kondycji bilansu. Orlen może się też pochwalić najwyższymi w historii ocenami ratingowymi — A3 od Moody's i BBB+ od Fitch, obie z perspektywą stabilną.
Rekordowe zyski nie trafiły wyłącznie do akcjonariuszy — w pierwszym kwartale Orlen przeznaczył 5,4 miliarda złotych na inwestycje w bezpieczeństwo energetyczne i rozwój niskoemisyjnych źródeł energii. Wśród kluczowych projektów koncern wymienił morską farmę wiatrową Baltic Power, gdzie zainstalowano już wszystkie fundamenty i ponad połowę turbin — uruchomienie planowane jest jeszcze w tym roku.
W Norwegii odkryto nowe złoża węglowodorów — Sissel i Frida Kahlo — które mają wzmacniać dywersyfikację dostaw surowców dla Polski. W obszarze sieci energetycznych wybudowano i zmodernizowano ponad tysiąc kilometrów linii oraz przyłączono 232 megawaty nowych mocy odnawialnych do krajowego systemu dystrybucji.
Trwają też zaawansowane prace rozruchowe bloku gazowego w Grudziądzu, a w Gdańsku i przy projekcie Grudziądz 2 ruszyły wstępne prace budowlane. Orlen planuje również wejście w energetykę jądrową opartą na małych reaktorach modułowych SMR, co ma stanowić kolejny filar bezpieczeństwa energetycznego Polski w dłuższej perspektywie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze