Reklama

Smog a migrena. Kiedy ryzyko ataku rośnie? Naukowcy pokazali wyniki badania


Coraz więcej badań potwierdza, że środowisko, w którym żyjemy, ma bezpośredni wpływ na zdrowie. Najnowsza analiza przeprowadzona przez naukowców z Uniwersytet Ben-Guriona w Beer Szewie pokazuje, że zarówno krótkotrwałe skoki zanieczyszczenia powietrza, jak i długotrwała ekspozycja zwiększają ryzyko wystąpienia migreny. W badaniu obserwowano ponad 7 tysięcy osób przez dekadę, analizując ich codzienny kontakt z zanieczyszczeniami pochodzącymi m.in. z ruchu drogowego, przemysłu oraz burz pyłowych.


Uwzględniono także warunki pogodowe, które — jak się okazało — odgrywają istotną rolę w nasileniu objawów.

Dane z 10 lat obserwacji. Wizyty u lekarza i skala problemu

W trakcie badania aż 2215 uczestników, czyli 32 proc., musiało przynajmniej raz zgłosić się do lekarza lub szpitala z powodu ostrego ataku migreny.

Dodatkowo 47 proc. badanych sięgało po leki, średnio dwie tabletki miesięcznie, a niewielka grupa — 2,3 proc. — stosowała ich znacznie więcej.

Najbardziej wymowny okazał się moment, gdy liczba wizyt była najwyższa — wtedy poziomy zanieczyszczeń znacząco przekraczały średnie wartości. Stężenie pyłu PM10 sięgnęło niemal 120 µg/m³, podczas gdy typowa wartość wynosiła około 58 µg/m³. Podobny wzrost odnotowano dla PM2,5 oraz dwutlenku azotu, które są silnie powiązane z emisjami komunikacyjnymi i przemysłowymi.

Reklama

Krótkotrwała ekspozycja zwiększa ryzyko nawet o 41 proc.

Szczególnie niepokojące są dane dotyczące wpływu dwutlenku azotu (NO2). Osoby narażone na jego wysokie stężenia w krótkim czasie były aż o 41 proc. bardziej skłonne do zgłoszenia się po pomoc medyczną.

Długotrwałe oddziaływanie tego gazu również nie pozostaje bez znaczenia — zwiększa zapotrzebowanie na leki przeciwmigrenowe o około 10 proc. Z kolei wysokie stężenia pyłu PM2,5 wiązały się z 9-procentowym wzrostem ich stosowania.

Co istotne, dni z najniższym poziomem zanieczyszczeń przynosiły wyraźny spadek liczby wizyt u lekarzy, co dodatkowo wzmacnia wniosek o zależności między jakością powietrza a stanem zdrowia pacjentów.

Reklama

Pogoda nasila objawy. Eksperci wskazują kierunek działań

Badanie wykazało także, że czynniki atmosferyczne mogą wzmacniać negatywne działanie zanieczyszczeń. Silne promieniowanie słoneczne zwiększało ryzyko wizyt lekarskich o 23 proc., a wysoka temperatura i niska wilgotność potęgowały wpływ NO2. Z kolei chłodne i wilgotne warunki nasilały działanie pyłów zawieszonych.

Autor badania, dr Ido Peles, podkreślił: „

Wyniki te pokazują, że można lepiej przewidywać, jaka opieka będzie akurat potrzebna”. Dodał również: „W miarę, jak zmiana klimatu zwiększa częstość fal upałów, burz pyłowych i epizodów zanieczyszczenia powietrza, będziemy musieli uwzględniać te środowiskowe czynniki ryzyka w naszych zaleceniach dla osób z migreną”.

Reklama

Eksperci wskazują konkretne rozwiązania — ograniczenie aktywności na zewnątrz w okresach wysokiego zanieczyszczenia, stosowanie filtrów powietrza oraz szybką reakcję na pierwsze objawy mogą pomóc uniknąć silnych ataków.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama