Ponad sześć na dziesięć osób biorących udział w badaniu opinii publicznej uważa, że kara pozbawienia wolności za obrazę uczuć religijnych powinna zniknąć z kodeksu karnego. Takie wnioski płyną z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla dziennika Rzeczpospolita.
Z badania wynika, że 61,2 proc. respondentów popiera zniesienie kary więzienia przewidzianej obecnie za obrazę uczuć religijnych.
Przeciwko takiemu rozwiązaniu opowiedziało się 29,4 proc. ankietowanych, natomiast pozostali nie mieli jednoznacznego zdania.
Wyniki pokazują, że społeczne poparcie dla złagodzenia przepisów jest wyraźne, choć nie powszechne.
Jak przypomina „Rzeczpospolita”, na początku stycznia Ministerstwo Sprawiedliwości, kierowane przez Waldemar Żurek, zaproponowało usunięcie kary więzienia z art. 196 kodeksu karnego.
Przepis ten dotyczy sytuacji, w których dochodzi do publicznego znieważenia przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do wykonywania obrzędów, co może skutkować obrazą uczuć religijnych innych osób. Obecnie za taki czyn grozi:
grzywna,
kara ograniczenia wolności,
kara pozbawienia wolności do dwóch lat.
Resort sprawiedliwości proponuje pozostawienie sankcji o charakterze nieizolacyjnym, rezygnując z najsurowszego środka.
W badaniu IBRiS ankietowanych zapytano wprost o ocenę planowanych zmian. 37,7 proc. respondentów uznało ten pomysł za „raczej dobry”, a 23,5 proc. – za „zdecydowanie dobry”.

Po stronie krytyków znalazło się 14,4 proc. badanych, którzy ocenili propozycję „raczej źle”, oraz 15 proc., którzy wyrazili zdecydowany sprzeciw. 9,4 proc. uczestników sondażu nie miało zdania.
Komentując wyniki badania, dr Wojciech Górowski z Uniwersytet Jagielloński zwrócił uwagę, że dane pokazują silną społeczną potrzebę zmiany obowiązujących przepisów.
– Wyniki badania pokazują, jak duża jest potrzeba modyfikacji tego przepisu, co może być dla wielu zaskakujące –ocenił ekspert w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
Dyskusja wokół art. 196 kodeksu karnego od lat budzi emocje. Zwolennicy zmian wskazują na nadmierną represyjność przepisów i ryzyko ograniczania wolności słowa, przeciwnicy – na konieczność ochrony sfery sacrum i uczuć osób wierzących.
Sondaż pokazuje jednak, że coraz więcej Polaków skłania się ku łagodniejszemu podejściu, w którym prawo karne nie sięga po najsurowsze sankcje.
Badanie IBRiS dla „Rzeczpospolitej” zostało przeprowadzone 13 i 14 lutego metodą CATI (telefoniczne wywiady wspomagane komputerowo) na próbie 1068 dorosłych respondentów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze