Poseł Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował, że zamierza pozostać poza Polską i skorzysta z azylu politycznego przyznanego mu przez rząd Węgier. Jak przekazał, ochroną międzynarodową ma zostać objęta także jego żona. Oświadczenie byłego ministra sprawiedliwości zostało opublikowane w serwisie X i zawiera szereg zarzutów wobec obecnych władz oraz organów ścigania.
Ziobro podkreślił, że nie zamierza rezygnować z aktywności publicznej, a swoją decyzję przedstawia jako element dalszej walki politycznej.
W opublikowanym wpisie były minister sprawiedliwości argumentuje, że jego wyjazd jest konsekwencją „politycznych represji” w Polsce. Zapowiedział, że pozostanie za granicą do momentu, w którym – jak twierdzi – w kraju zostaną przywrócone realne gwarancje praworządności.
Ziobro wskazuje, że wybiera pozostanie poza granicami Polski, ponieważ w jego ocenie pozwoli mu to skuteczniej zabierać głos i „walczyć” z tym, co określa jako bezprawie.
W swoim stanowisku Ziobro uderza w prokuraturę oraz kierownictwo Ministerstwa Sprawiedliwości. Jego zdaniem działania podejmowane wobec niego mają mieć charakter polityczny i stanowić formę odwetu za wcześniejsze inicjowanie śledztw dotyczących korupcji.
Polityk przekonuje, że obecne działania wymierzone są nie tylko w niego, ale również w osoby z jego otoczenia – w tym w żonę, która – jak zaznacza – również stała się celem ataków politycznych.
W oświadczeniu pojawiają się również ostrzejsze porównania i sformułowania. Ziobro zarzuca obecnej władzy stosowanie metod, które określa jako „stalinowskie” – zarówno wobec politycznych przeciwników, jak i wobec niezawisłych sędziów, którzy wydają decyzje niezgodne z oczekiwaniami politycznymi.
Tego typu wypowiedzi wpisują się w jego szerszą narrację o rosnącej – jak twierdzi – presji aparatu państwa oraz podporządkowaniu instytucji państwowych celom politycznym.
Mimo decyzji o pozostaniu poza Polską Ziobro deklaruje, że nie wycofuje się z polityki. W jego wpisie pojawia się wyraźna zapowiedź kontynuacji działań, które przedstawia jako walkę z obecnym obozem rządzącym.
Polityk zapowiada również, że osoby odpowiedzialne za – jak je określa – brutalne i bezprawne działania mają ponieść konsekwencje.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie