Reklama

Jun Suk Jeol skazany na dożywocie. Apelacja w sprawie byłego prezydenta Korei Południowej


Sprawa karna byłego prezydenta Jun Suk Jeol wchodzi w kolejną, kluczową fazę. Zespół specjalnego prokuratora złożył apelację od wyroku dożywotniego pozbawienia wolności, orzeczonego w ubiegłym tygodniu przez sąd w Seul. Informację przekazała Yonhap, powołując się na komunikat organów ścigania.


Prokuratura domaga się ponownej oceny zarówno ustaleń faktycznych, jak i interpretacji prawa oraz wysokości kary, uznając, że sąd pierwszej instancji popełnił istotne błędy.

Zarzuty: zamach stanu i użycie wojska wobec parlamentu

Wyrok z 19 lutego dotyczył wydarzeń z grudnia 2024 roku, gdy Jun Suk Jeol – będąc jeszcze głową państwa – wprowadził stan wojenny i skierował wojsko do gmachu Zgromadzenie Narodowe Korei Południowej. Zdaniem sądu działania te miały na celu sparaliżowanie prac parlamentu, co wypełnia konstytucyjną definicję zamachu stanu.

Sędziowie uznali, że użycie sił zbrojnych wobec organu władzy ustawodawczej było świadomym i bezprawnym działaniem, godzącym w porządek demokratyczny państwa. Jednocześnie odrzucili część tez śledczych, według których operacja była przygotowywana przez ponad rok.

Reklama

W ocenie sądu decyzja o wprowadzeniu stanu wojennego zapadła zaledwie dwa dni przed jego ogłoszeniem, co – zdaniem prokuratury – nie oddaje pełnej skali i stopnia zaplanowania działań.

Prokuratura kwestionuje wyroki wobec współoskarżonych

Apelacja objęła również orzeczenia wydane wobec innych kluczowych postaci tamtych wydarzeń. Chodzi m.in. o byłego ministra obrony Kim Jong Hjun, skazanego na 30 lat więzienia, a także byłych szefów policji krajowej i metropolitalnej, którzy usłyszeli wyroki 12 i 10 lat pozbawienia wolności.

Zespół prokuratorski argumentuje, że kary te nie odzwierciedlają rzeczywistej odpowiedzialności oskarżonych za naruszenie porządku konstytucyjnego, a ich rola w realizacji decyzji byłego prezydenta została przez sąd zbyt wąsko oceniona.

Reklama

Obrona również składa apelację: „proces o podłożu politycznym”

Dzień wcześniej własną apelację złożyli obrońcy Jun Suk Jeola. W ich ocenie wyrok dożywocia był efektem „nadgorliwego oskarżenia” i miał charakter polityczny. Zespół prawny byłego prezydenta twierdzi, że sąd uległ presji opinii publicznej i przeciwników politycznych, zamiast oprzeć się wyłącznie na dowodach.

Obrona zapowiada walkę o uchylenie wyroku lub jego znaczące złagodzenie, wskazując na rzekome naruszenia procedur oraz selektywną ocenę materiału dowodowego.

Warto przypomnieć, że to nie jedyne skazanie byłego prezydenta. W połowie stycznia sąd orzekł wobec niego pięć lat pozbawienia wolności za nadużycie władzy, w tym wykorzystanie ochrony prezydenckiej do zablokowania próby jego aresztowania.

Reklama

Nagromadzenie wyroków czyni tę sprawę bezprecedensową w historii Korei Południowej, a jej dalszy bieg może mieć dalekosiężne konsekwencje polityczne i ustrojowe.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 25/02/2026 19:11
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama

Najnowsze