Polska wchodzi w kolejny etap gwałtownego załamania pogody. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia II stopnia przed burzami dla siedmiu województw, a w części kraju nadal obowiązują alerty przed ekstremalnymi upałami. Sytuacja jest dynamiczna, a synoptycy ostrzegają przed intensywnymi opadami, silnym wiatrem, gradem oraz lokalnymi podtopieniami.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa już wcześniej rozesłało alerty do mieszkańców wielu regionów, apelując o zachowanie ostrożności.
Najgroźniejsza sytuacja prognozowana jest we wtorek od godziny 14. Alerty II stopnia obejmują całe województwo lubuskie oraz części województw: dolnośląskiego, wielkopolskiego, śląskiego, małopolskiego, zachodniopomorskiego i podkarpackiego.
Meteorolodzy przewidują, że burzom będą towarzyszyć ulewy sięgające nawet 45 mm, a także silne porywy wiatru dochodzące do 90 km/h, lokalnie nawet do 100 km/h. Niewykluczony jest również grad.
Największe zagrożenie stanowią nagłe nawałnice, które mogą powodować uszkodzenia dachów, łamanie drzew oraz przerwy w dostawie energii elektrycznej.
Równolegle z burzami utrzymuje się fala gorąca. W województwach lubelskim i podkarpackim nadal obowiązują ostrzeżenia III stopnia przed upałem, czyli najwyższy poziom zagrożenia.
Tam temperatury mogą osiągnąć od 33 st. C do 37 st. C, a nocą nie spadną poniżej 18–21 st. C, co oznacza tzw. noce tropikalne.
Alerty II stopnia obowiązują również w Małopolsce, na Śląsku, Opolszczyźnie, w woj. świętokrzyskim, łódzkim oraz części Mazowsza, Dolnego Śląska, Wielkopolski i Podlasia.
Takie warunki zwiększają ryzyko udaru cieplnego, odwodnienia i nagłego pogorszenia stanu zdrowia, szczególnie u seniorów oraz dzieci.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa objęło ostrzeżeniami znaczną część kraju. Alerty trafiły do mieszkańców 12 województw, w tym m.in. lubelskiego, podkarpackiego, śląskiego, małopolskiego, dolnośląskiego i wielkopolskiego.
Służby zalecają unikanie przebywania na otwartych przestrzeniach, zabezpieczenie luźnych przedmiotów na balkonach i posesjach oraz przygotowanie się na możliwe awarie prądu.
Niepokojąca sytuacja utrzymuje się także na rzekach. W województwie śląskim, na zlewni Brynicy, nadal aktywne jest ostrzeżenie hydrologiczne II stopnia.
Synoptycy informują o wzroście poziomu wody powyżej stanów ostrzegawczych, a miejscami możliwe jest nawet krótkotrwałe przekroczenie stanów alarmowych.
Eksperci apelują, by na bieżąco śledzić komunikaty pogodowe, bo najbliższe godziny mogą przynieść bardzo gwałtowny rozwój sytuacji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze