Reklama

Burze i tragiczny bilans na drogach. Niebezpieczny powrót z weekendu


Niedzielne powroty z weekendowych wyjazdów mogą okazać się jednymi z najtrudniejszych od początku sezonu. Na drogach już od kilku dni utrzymuje się wysoki poziom zagrożenia, a sytuację dodatkowo komplikują prognozy meteorologów. Synoptycy ostrzegają przed gwałtownymi burzami, intensywnymi opadami deszczu, silnym wiatrem i lokalnymi podtopieniami. To zła wiadomość dla setek tysięcy kierowców, którzy po weekendzie będą wracać do domów.


Policyjne statystyki pokazują, że nawet przy dobrej pogodzie na polskich drogach każdego dnia dochodzi do dziesiątek poważnych wypadków. Tylko w sobotę, 6 czerwca, odnotowano 66 wypadków drogowych, w których zginęły cztery osoby, a 69 zostało rannych. Policjanci zatrzymali również 311 kierowców prowadzących pojazdy po spożyciu alkoholu. Łącznie zginęło już 15 osób, a 295 trafio z obrażeniami do szpitali.

Burze nad Polską. Kierowcy muszą przygotować się na trudne warunki

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla województw zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego oraz mazowieckiego. Prognozy wskazują, że podczas burz może spaść nawet do 30 litrów deszczu na metr kwadratowy.

Reklama

Dodatkowym zagrożeniem będą porywy wiatru osiągające prędkość do 70 kilometrów na godzinę. Lokalnie możliwe są także opady gradu. Dla kierowców oznacza to gwałtowne pogorszenie widoczności, wydłużenie drogi hamowania oraz ryzyko wystąpienia zjawiska aquaplaningu, czyli utraty przyczepności przez koła pojazdu na warstwie wody zalegającej na jezdni.

Podtopienia i zalane drogi mogą sparaliżować ruch

Meteorolodzy zwracają uwagę, że szczególnie niebezpieczna sytuacja może wystąpić w miastach oraz na terenach położonych w pobliżu mniejszych rzek i cieków wodnych. IMGW ostrzega przed gwałtownymi wzrostami stanów wody oraz lokalnymi podtopieniami.

Reklama

W praktyce oznacza to ryzyko zalewania ulic, przejazdów pod wiaduktami oraz lokalnych dróg. W takich warunkach nawet doświadczeni kierowcy mogą mieć problem z oceną głębokości wody na jezdni. Rzległe i głębokie kałuże należy pokonywać z minimalną prędkością, by nie uszkodzić pojazdu i nie zagrażać nadjeżdżającym z przeciwa oraz pieszym.

Alkohol nadal jednym z największych problemów na drogach

Niepokojące pozostają również dane dotyczące nietrzeźwych kierowców. Tylko w sobotę funkcjonariusze zatrzymali ponad trzysta osób prowadzących pojazdy po alkoholu. To pokazuje, że mimo wieloletnich kampanii społecznych część kierowców nadal ignoruje podstawowe zasady bezpieczeństwa.

Reklama

Połączenie zmęczenia po weekendzie, trudnych warunków pogodowych i obecności nietrzeźwych uczestników ruchu tworzy szczególnie niebezpieczną mieszankę. Od środy, kiedy zaczęły się masowe wyjazdy na czerwcowy długi weekend policjanci w trakcie kontroliizłapali 1260 kierujących na podwójnym gazie.

Policja apeluje o rozsądek podczas powrotów

Eksperci od bezpieczeństwa ruchu drogowego przypominają, że podczas intensywnych opadów deszczu należy zwiększyć odstęp od poprzedzającego pojazdu, ograniczyć prędkość i unikać gwałtownych manewrów. W przypadku silnej burzy najlepszym rozwiązaniem może być nawet krótkotrwałe zatrzymanie się na parkingu lub stacji paliw.

Reklama

Najbliższe godziny będą prawdziwym sprawdzianem dla kierowców wracających z weekendowych wyjazdów. Statystyki policyjne pokazują, że polskie drogi każdego dnia zbierają tragiczne żniwo. Gdy do ludzkich błędów dochodzą jeszcze gwałtowne zjawiska pogodowe, ryzyko kolejnych tragedii znacząco rośnie.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 07/06/2026 10:30
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości