Reklama

Dzień Europy 2025 — co mówią polscy politycy? Tusk ostrzega przed polexitem


9 maja Polska obchodzi Dzień Europy — rocznicę deklaracji Roberta Schumana z 1950 roku, która dała podwaliny pod to, czym dziś jest Unia Europejska. Tegoroczne obchody nabrały szczególnej wymowy, bo tego samego dnia Rosja świętowała Dzień Zwycięstwa. Sprawdziliśmy, co tym dniu mówią polscy politycy.


„Unia Europejska jest niedoskonała, irytująca, nudna, ale niczego lepszego w naszej historii nie wymyśliliśmy. Czas pokoju, dobrobytu, wolności, demokracji i solidarności między narodami przez wieki walczącymi ze sobą to cud. Niech trwa jak najdłużej" — napisał na platformie X.

Pełczyńska-Nałęcz: dwa przeciwstawne światy, jedna data

Najbardziej dosadny komentarz wyszedł spod pióra ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która zestawiła europejskie święto z rosyjskimi obchodami wprost i bez owijania w bawełnę. Przypomniała, że w rosyjskiej narracji nie ma miejsca na alianckich sojuszników, a Stalin — który wymordował więcej Rosjan niż Hitler — jest wielkim wodzem.

Reklama

„Ta sama data. Dwa przeciwstawne światy. Antypody wartości. Polska leży na granicy tych światów. Ale dzięki własnemu wyborowi i wysiłkowi jesteśmy tam, gdzie nasze miejsce — we wspólnocie pokoju, współpracy i rozwoju. Przeciw imperium wojny" — napisała ministra.

Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski sformułował to krócej, ale równie dobitnie:

„Unia Europejska jest częścią codzienności milionów Polaków. Korzystajmy z tego — Unia to my".

Trzaskowski ostrzega: sukces może stać się paliwem dla złudzeń o Polexicie

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski wybrał inny ton — bardziej analityczny i wyraźnie skierowany do tych, którzy uważają, że silna Polska może sobie pozwolić na mniej Europy.

Reklama

„Dla innych ten sam sukces staje się paliwem dla groźnego złudzenia: skoro urośliśmy, skoro jesteśmy silniejsi, skoro za chwilę możemy stać się płatnikiem netto do unijnego budżetu, to może Europy potrzebujemy mniej. To fałsz" — napisał Trzaskowski.

Dodał, że w świecie wojny, szantażu surowcowego i rywalizacji mocarstw samotne państwa nie stają się bardziej suwerenne — stają się po prostu słabsze. Polexit nazwał wprost aktem politycznej kapitulacji opisanej językiem dumy. Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer przypomniała hasło z 2003 roku: „Lepiej być w środku" — i stwierdziła, że pozostaje ono aktualne.

Reklama

Eksport sześć razy większy, bezpieczeństwo na nowym poziomie. Twarde liczby z Warszawy

W centrum multimedialnym Europa Experience w Warszawie odbyło się spotkanie z mieszkańcami, na którym europoseł KO Michał Szczerba przytoczył liczby, które trudno zbagatelizować.

Eksport z Polski do państw UE wzrósł od wejścia do Wspólnoty sześciokrotnie, a w sektorze rolno-spożywczym — dwunastokrotnie.

„Polscy rolnicy i firmy przetwórcze naprawdę podbijają Europę" — powiedział Szczerba.

Wiceszef MSZ Ignacy Niemczycki ocenił, że nie ma lepszego miejsca do życia na świecie niż Unia Europejska, a potwierdzają to wskaźniki zdrowia, opieki społecznej i gospodarki.

Reklama

Obaj politycy wskazali też na wymiar obronny integracji — w kontekście podpisanej dzień wcześniej umowy w ramach instrumentu SAFE, który przewiduje środki na wzmacnianie zdolności obronnych państw członkowskich i rozwój europejskiego przemysłu zbrojeniowego.

Źródło: PAP / checkPRESS Aktualizacja: 10/05/2026 08:28
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości