Decyzja Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych z wtorkowego posiedzenia wywołała spore poruszenie w Sejmie i natychmiast stała się przedmiotem politycznych sporów. Posłowie komisji większością głosów zdecydowali o udzieleniu nagany posłowi Prawa i Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Powodem były długotrwałe, nieusprawiedliwione nieobecności parlamentarzysty na posiedzeniach izby.
Komisja rozpatrywała wniosek skierowany przez marszałka Sejmu, dotyczący braku udziału Zbigniewa Ziobry w obradach przez ponad 18 kolejnych dni posiedzeń. W głosowaniu dziewięcioro członków komisji opowiedziało się za karą, sześcioro było przeciw. Tym samym przyjęto propozycję zgłoszoną przez posłankę Koalicji Obywatelskiej Katarzynę Stachowicz.
W uchwale jasno wskazano, że kara nagany została nałożona za niewykonywanie podstawowych obowiązków poselskich, wynikających z mandatu parlamentarnego. Dokument odczytany przez wiceprzewodniczącego komisji Tomasza Głogowskiego precyzował, że chodzi o długotrwałą absencję bez formalnego usprawiedliwienia.
Zanim zapadła decyzja, w komisji odbyła się emocjonująca debata. W obronie Zbigniewa Ziobry wystąpili przedstawiciele PiS, w tym była marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Argumentowała ona, że poseł przebywa poza krajem, ponieważ – jak twierdziła – w Polsce nie może liczyć na rzetelny i uczciwy proces, co miało uzasadniać jego nieobecności.
Członkowie większości w komisji podkreślali jednak, że kwestie polityczne czy osobiste nie zwalniają parlamentarzysty z obowiązku uczestniczenia w pracach Sejmu lub przedstawienia formalnego usprawiedliwienia.
Wniosek dotyczący absencji Ziobry trafił do komisji pod koniec stycznia z inicjatywy marszałka Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Zapowiadał on wówczas, że po otrzymaniu stanowiska komisji poseł PiS będzie mógł się odwołać od decyzji. Kolejnym krokiem ma być przedstawienie Prezydium Sejmu projektu uchwały przewidującej utracenie diety parlamentarnej oraz obniżenie uposażenia do jednej dziesiątej, czyli do około 1350 zł brutto miesięcznie.
Wtorkowa decyzja komisji nie kończy sprawy, a jedynie otwiera kolejny etap procedury. Ewentualne sankcje finansowe oraz odwołanie posła PiS mogą jeszcze zaostrzyć polityczny spór wokół tej sprawy. Jedno jest pewne – kwestia nieobecności Zbigniewa Ziobry w Sejmie pozostanie tematem intensywnej debaty publicznej w najbliższych tygodniach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze