Od soboty kierowcy zapłacą mniej za paliwo. Zgodnie z obwieszczeniem Ministerstwo Energii ceny maksymalne benzyny i oleju napędowego zostały ponownie obniżone. Litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,03 zł, benzyny 98 – 6,57 zł, a diesla – 7,07 zł. To kolejna korekta w dół, która wpisuje się w trend obserwowany od końca marca.
Jeszcze dzień wcześniej stawki były wyższe. W piątek maksymalna cena benzyny 95 wynosiła 6,04 zł, benzyny 98 – 6,59 zł, a oleju napędowego – 7,18 zł. Różnice są niewielkie, ale pokazują kierunek zmian na rynku paliw.
Od momentu wprowadzenia regulacji ceny paliw systematycznie spadają. 31 marca, czyli pierwszego dnia obowiązywania nowych zasad, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, a oleju napędowego aż 7,60 zł. Dzisiejsze ceny są więc wyraźnie niższe niż na starcie systemu.
Mechanizm ustalania cen maksymalnych opiera się na konkretnej formule. Uwzględnia średnią cenę hurtową paliw w kraju, podatki oraz marżę sprzedażową. Dzięki temu rząd stara się kontrolować poziom cen i ograniczać ich gwałtowne wzrosty.
Każdego dnia roboczego Ministerstwo Energii publikuje nowe obwieszczenie w Monitorze Polskim. Cena obowiązuje od następnego dnia. Jeśli jednak ogłoszenie przypada przed weekendem lub świętami, stawki utrzymują się przez cały okres wolny od pracy. To oznacza, że obecne ceny będą obowiązywać aż do poniedziałku włącznie.
System przewiduje również surowe sankcje dla stacji paliw. Sprzedaż powyżej ustalonego limitu może skutkować karą nawet do 1 mln zł. Kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa, która monitoruje przestrzeganie przepisów.
Na poziom cen wpływają także decyzje podatkowe. Do końca kwietnia obowiązuje obniżona stawka VAT na paliwa – z 23 do 8 proc. Dodatkowo zmniejszono akcyzę, która została sprowadzona do minimalnego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. To właśnie te mechanizmy w dużej mierze odpowiadają za obecne obniżki.
Kolejne ogłoszenie cen maksymalnych ma pojawić się w poniedziałek i określi stawki na wtorek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze