Ministerstwo Edukacji Narodowej finalizuje „Poradnik bezpieczeństwa" przeznaczony specjalnie dla dzieci i młodzieży. Zapowiedź jego przygotowania padła jeszcze we wrześniu ubiegłego roku – teraz projekt wchodzi w ostatnią fazę. – Obecnie trwają już końcowe prace nad opracowaniem Poradnika – poinformowała PAP rzecznik prasowa resortu edukacji Ewelina Gorczyca.
Publikacja powstaje na wzór „Poradnika bezpieczeństwa dla obywateli" i jest efektem współpracy kilku instytucji: Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Obrony Narodowej, Rządowego Centrum Bezpieczeństwa oraz Naukowej i Akademickiej Sieci Komputerowej – Państwowego Instytutu Badawczego.
Tak szeroka koalicja autorów pokazuje, że dokument ma ambicje wykraczające daleko poza standardowy szkolny regulamin.

Zanim poradnik trafi do uczniów, resort zadbał o przygotowanie pedagogów. Na początku bieżącego roku szkolnego MEN przekazał kuratorom oświaty rekomendacje z prośbą o ich rozpropagowanie we wszystkich szkołach i placówkach oświatowych w całym kraju.
– Dotyczyły one tego, jak rozmawiać z uczniami o trudnych sytuacjach kryzysowych, takich jak naruszenie granic powietrznych czy pojawienie się obcych dronów – wyjaśniła Gorczyca.
Według rzeczniczki materiały te mają „pomóc nauczycielom i wychowawcom prowadzić z dziećmi i uczniami rozmowy i niwelować ewentualne lęki". To istotny sygnał: celem nie jest straszenie, lecz oswajanie z tematyką bezpieczeństwa w sposób dostosowany do wieku i wrażliwości uczniów.
Gorczyca przypomniała też, że szkoły nie funkcjonują w próżni – są elementem szerszego systemu zarządzania kryzysowego opartego na Krajowym Planie Zarządzania Kryzysowego oraz planach na szczeblu województw, powiatów i gmin.
– Procedury obejmują ogłoszenie alarmu i ewakuację uczniów oraz personelu szkoły. Szkoła musi być przygotowana na sytuacje kryzysowe. Każda szkoła posiada plan ewakuacji, który jest umieszczany w widocznym miejscu i droga ewakuacyjna jest oznakowana – podkreśliła.
Przepisy już teraz nakładają na szkoły konkretne obowiązki. – Szczególnie w obiektach używanych przez ponad 50 osób musi być przeprowadzone praktyczne sprawdzenie ewakuacji co najmniej raz w roku.
O terminie powiadamia się też odpowiednie służby, np. straż pożarną. Nauczyciele i inni pracownicy szkół są zobowiązani do przeprowadzania szkoleń z zakresu BHP, w tym również z pierwszej pomocy – zaznaczyła Gorczyca.
Równolegle MEN opracowuje dodatkowe materiały edukacyjne i szkoleniowe, które mają podnosić kompetencje kadry pedagogicznej w zakresie ochrony uczniów. Szkolenia BHP odbywają się przed rozpoczęciem pracy i są powtarzane cyklicznie.
Resort dysponuje też już istniejącą publikacją – „Bezpieczna szkoła. Zagrożenia i zalecenia działania profilaktyczne w zakresie bezpieczeństwa fizycznego i cyfrowego uczniów". Dokument obejmuje zarówno zagrożenia zewnętrzne – takie jak wtargnięcie napastnika do szkoły, podłożenie ładunku wybuchowego czy podejrzanego pakunku – jak i zagrożenia wewnętrzne oraz cyberzagrożenia. Zawiera pakiet zadań rekomendowanych do realizacji i jest dostępny bezpłatnie na stronie ministerstwa.
Prace nad poradnikiem toczą się równolegle z piątą edycją programu „Edukacja z wojskiem", zorganizowanego wspólnie przez resorty edukacji i obrony narodowej. Program zainaugurowano pod koniec kwietnia – zapisało się do niego ponad 2,8 tysiąca placówek, a zajęcia przygotowujące do sytuacji kryzysowych obejmą łącznie 155 tysięcy uczniów.
Wojskowi poprowadzą zajęcia praktyczne bezpośrednio w szkołach. To kolejny krok w budowaniu kultury bezpieczeństwa wśród najmłodszych – obok dokumentów i rekomendacji, coraz więcej miejsca zajmuje edukacja przez działanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze