Reklama

Opóźnienia w dostawach broni z USA? Kosiniak-Kamysz ostrzega


Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz nie wyklucza, że napięcia na Bliskim Wschodzie mogą wpłynąć na realizację zamówień sprzętu wojskowego dla Polski. Chodzi przede wszystkim o dostawy pocisków do systemów obrony przeciwrakietowej zamawianych w Stanach Zjednoczonych.


Jak podkreślił w rozmowie radiowej, Polska pozostaje w stałym kontakcie z partnerem amerykańskim.

„Może dojść do takich opóźnień. Jesteśmy w kontakcie ze stroną amerykańską (…) mogą również dotyczyć Polski” – zaznaczył.

Najważniejsze jest to, że ewentualne przesunięcia terminów nie powinny być bardzo dotkliwe, choć nie można ich całkowicie wykluczyć.

Konflikt na Bliskim Wschodzie wpływa na rynek zbrojeniowy

Źródłem niepewności jest sytuacja w regionie Zatoki Perskiej. Trwający konflikt, w który zaangażowane są Stany Zjednoczone oraz Izrael, powoduje ogromne zużycie amunicji i sprzętu wojskowego.

Reklama

Ograniczone moce produkcyjne przemysłu zbrojeniowego nie pozwalają szybko uzupełnić zapasów. Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał wprost, że odbudowa zdolności produkcyjnych to proces długotrwały. „Niestety lata, a nie miesiące” – powiedział, odnosząc się do czasu potrzebnego na zwiększenie produkcji zarówno w USA, jak i w Europie.

Polska stawia na niezależność w dostawach uzbrojenia

Już wcześniej szef Ministerstwa Obrony Narodowej zwracał uwagę, że Europa powinna dążyć do większej samodzielności w zakresie produkcji sprzętu wojskowego.

Reklama

Obecna sytuacja potwierdza potrzebę uniezależnienia się od zewnętrznych dostawców w kluczowych obszarach. Rosnące zapotrzebowanie na amunicję i systemy obronne sprawia, że każde zakłócenie w globalnych łańcuchach dostaw może mieć realne konsekwencje dla bezpieczeństwa państw europejskich.

System Patriot kluczowy dla obrony Polski

Szczególne znaczenie mają dostawy pocisków do systemów Patriot, które stanowią fundament polskiej obrony powietrznej. W ramach programu Wisła Polska ma otrzymać osiem baterii tego systemu, czyli łącznie 64 wyrzutnie.

Reklama

Pierwsze dwie baterie osiągnęły już pełną gotowość operacyjną pod koniec ubiegłego roku. Nowoczesne pociski PAC-3 MSE, produkowane przez Lockheed Martin, są kluczowe dla skutecznej ochrony przed zagrożeniami z powietrza.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: MON / checkPRESS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama