Reklama

Zbigniew Ziobro w USA. Światowe media piszą o wizie od Trumpa


Zbigniew Ziobro potwierdził w niedzielę wieczorem na antenie Telewizji Republika, że przebywa w Stanach Zjednoczonych. – Jestem w Stanach Zjednoczonych. Wczoraj przyleciałem. Poruszam się po raz trzeci po USA – powiedział były minister sprawiedliwości i prokurator generalny. Jego słowa zelektryzowały nie tylko polską opinię publiczną. Informację podchwyciły agencje i redakcje z całego świata, a każda z nich dołożyła własny kontekst do tej wyjątkowej ucieczki.


Były minister sprawiedliwości i obecnie poszukiwany zbieg, udzielił w minioną niedzielę wywiadu propagandowej telewizji Republika, która pomogła mu w procedurze ubiegania się o wizę do USA.

Trump interweniował osobiście – Bloomberg powołuje się na "Wyborczą"

Największe pytanie brzmi: jak Ziobro w ogóle dostał się do USA, skoro Polska wcześniej unieważniła jego paszport? Agencja AFP wprost przyznaje, że tego nie wiadomo. – Nie jest jasne, w jaki sposób Zbigniewowi Ziobrze udało się dotrzeć do Stanów Zjednoczonych, ponieważ Polska wcześniej informowała o unieważnieniu jego polskiego paszportu – czytamy w depeszy.

Reklama

Portal Politico pisze o ucieczce Zbigniewa Ziobry z Węgier do USA

Bloomberg, powołując się na „Gazetę Wyborczą", idzie dalej i stawia konkretną tezę: Ziobro wraz z żoną Patrycją Kotecką przybyli do USA po tym, jak prezydent Donald Trump osobiście interweniował w sprawie zatwierdzenia ich wiz.

Miała to być decyzja podjęta wbrew sekretarzowi stanu Marco Rubio i ambasadorowi USA w Polsce Tomowi Rose.

Politico dopełnia obraz, przypominając, że Ziobro jest w Polsce poszukiwany w związku z zarzutami sprzeniewierzenia środków publicznych i stosowania oprogramowania szpiegującego Pegasus przeciwko przeciwnikom politycznym, konsekwentnie zaprzecza zarzutom, nazywając śledztwo polityczną zemstą premiera Donalda Tuska.

Reklama

Węgrzy: uciekł tego samego dnia, gdy Magyar został premierem

Szczególnie dosadne są komentarze mediów węgierskich, które temat śledzą z bliska – bo to właśnie Budapeszt przez wiele miesięcy dawał Ziobrze schronienie. Serwis 444.hu nie owija w bawełnę: Zbigniew Ziobro uciekł z Węgier tego samego dnia, w którym Peter Magyar został zaprzysiężony na premiera.

Redakcja nie szczędzi krytyki wobec poprzedniego rządu Viktora Orbana, który przyjął polityka oskarżonego o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i defraudację 150 milionów złotych, wyświadczając tym samym przysługę swojemu dawnemu sojusznikowi, PiS.

Reklama

Włoski oddział Euronews przypomina, że Ziobrze grozi w Polsce kara do 25 lat więzienia. Z kolei węgierski Telex przywołuje zdjęcie byłego ministra z Orbanem sprzed kilku miesięcy i słowa ówczesnego premiera Węgier, który twierdził, że sprawa Ziobry wpisuje się w kampanię polityczną sprzyjającego Brukseli polskiego rządu przeciwko prawicy.

Prokuratura i minister Żurek: jeśli to prawda, wystąpimy o ekstradycję

Na razie polska Prokuratura Krajowa zachowuje ostrożność. W niedzielnym wpisie na platformie X poinformowała, że nie posiada danych potwierdzających, że Ziobro wyjechał poza strefę Schengen, i zapewniła, że wszystkie pojawiające się w tym zakresie informacje są na bieżąco weryfikowane.

Reklama

Bardziej zdecydowanie zabrał głos minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który w rozmowie z Polsatem oznajmił, że jeśli potwierdzi się, iż Ziobro przebywa w USA, Polska wystąpi o jego ekstradycję.

Tło całej sprawy jest dobrze znane: prokuratura zarzuca byłemu ministrowi 26 przestępstw związanych z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i ingerowanie w przyznawanie dotacji nieuprawnionym podmiotom.

W lutym tego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zgodził się na jego areszt, prokuratura wystawiła list gończy i wnioskowała o Europejski Nakaz Aresztowania. Teraz sprawa wchodzi w zupełnie nowy, transatlantycki wymiar.

Reklama

Źródło: Bloomberg / Onet Aktualizacja: 11/05/2026 08:37
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo checkPRESS.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości