Politycy Klubu Parlamentarnego Centrum planują powołanie zupełnie nowej formacji politycznej. Informację przekazała w czwartek na antenie TVP Info Paulina Hennig-Kloska, prezeska klubu i jednocześnie minister klimatu i środowiska, zaznaczając, że to projekt realizowany wspólnie z inicjatywą Ryszarda Petru.
Pytana o stworzenie nowej formacji razem z Ryszardem Petru, który jeszcze w połowie czerwca zapowiedział koncepcję nazwaną przez siebie "Konfederacją light", Hennig-Kloska nie pozostawiła wątpliwości.
Jako środowisko Klubu Parlamentarnego Centrum planujemy powołanie do życia partii politycznej - potwierdziła wprost polityczka, dodając, że pomysł od początku powstawał wspólnie z Petru, a nie jako konkurencyjna inicjatywa.
Wewnątrz Klubu trwa jednak dyskusja o charakterze przyszłej formacji. Jak przyznała Hennig-Kloska, głównym punktem sporu jest to, czy nowa partia ma koncentrować się głównie na gospodarce, w wewnętrznym języku klubu określanym jako profil "niebieski", czy też połączyć gospodarkę z tematyką środowiskową, czyli stać się partią "niebiesko-zieloną".
Minister klimatu nie kryła, po której stronie tego sporu stoi. Zdecydowanie dążę do tego, by ona się bardziej zazieleniła - zadeklarowała, podkreślając swoje przywiązanie do kwestii ekologicznych, wynikające zresztą wprost z pełnionej przez nią funkcji rządowej.
Według Hennig-Kloskiej istnieją obecnie dwie możliwe drogi dojścia do celu, a decyzję, którą z nich wybrać, członkowie Klubu mieli podjąć jeszcze tego samego dnia, na specjalnie zwołanym spotkaniu.
Polityczka zaznaczyła przy tym, że proces rejestracji nowej partii w Polsce zajmuje pewien czas, dlatego kolejnym krokiem będzie najprawdopodobniej rozpoczęcie zbiórki podpisów niezbędnych do formalnego zarejestrowania ugrupowania.
Warto przypomnieć okoliczności powstania samego Klubu Parlamentarnego Centrum. Ugrupowanie zawiązało się w połowie lutego tego roku, w bezpośrednim następstwie rozłamu wewnątrz partii Polska 2050.
To właśnie wtedy Paulina Hennig-Kloska, wraz z grupą kilkunastu parlamentarzystów, zdecydowała się opuścić dotychczasowe ugrupowanie i powołać do życia Centrum. Teraz, kilka miesięcy później, klub stawia kolejny krok w swojej politycznej ewolucji, planując przekształcenie się w pełnoprawną partię polityczną, choć ostateczny kształt tego projektu wciąż pozostaje przedmiotem wewnętrznych ustaleń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze