W warszawskim sądzie okręgowym rozpoczęło się posiedzenie dotyczące zażalenia obrony byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry na lutową decyzję o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu. Sprawa dotyczy śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, w którym prokuratura zarzuca politykowi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
Przed rozpoczęciem posiedzenia prok. Piotr Woźniak, który kieruje śledztwem, oświadczył dziennikarzom, że przesłanki do zastosowania tymczasowego aresztowania nie ustały, a okoliczności sprawy się nie zmieniły. Wymienił trzy podstawy: groźbę surowej kary, obawę matactwa procesowego oraz ryzyko ukrywania się przez byłego ministra.
Co istotne, prokurator ocenił, że pobyt Ziobry w Stanach Zjednoczonych można wprost nazwać ukrywaniem się. Zaznaczył przy tym, że choć formalnie do złożenia wniosku o ekstradycję nie jest wymagana prawomocność decyzji o areszcie, w praktyce amerykańskiej takie wnioski bez prawomocnego postanowienia mają niewielkie szanse powodzenia.
Po około 20 minutach posiedzenia strony opuściły salę. Mecenas Bartosz Lewandowski, jeden z obrońców Ziobry, poinformował, że złożył wniosek o wyłączenie ze składu orzekającego sędzi Anny Szymachy-Zwolińskiej. Argumentacja obrony opiera się na tym, że sędzia wcześniej zasiadała w składzie, który rozpoznawał zażalenie na areszt Marcina Romanowskiego, a więc już wcześniej oceniała podobny materiał dowodowy.
Zdaniem mecenasa Lewandowskiego to wystarczająca podstawa do jej wyłączenia zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem. Obrońca podtrzymał również stanowisko, że areszt wobec Ziobry jest niecelowy, ponieważ byłby on jedyną osobą pozbawioną wolności w tej sprawie.
Przypomnijmy, że Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zastosował areszt tymczasowy wobec Ziobry 5 lutego, uznając za zasadne wszystkie przesłanki wskazane przez prokuraturę.
W momencie wydania tej decyzji były minister przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową od rządu Viktora Orbana. Po przegranych przez Orbana wyborach, w maju, Ziobro poinformował, że przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, zaznaczając, że nie uciekł z Polski, lecz korzysta z dokumentu wydanego mu wraz z węgierskim azylem.
Rozpoznanie zażalenia pierwotnie planowano na wrzesień, jednak z powodu zmiany terminów urlopów składu orzekającego posiedzenie ostatecznie wyznaczono na 1 lipca, z dwoma dodatkowymi terminami zarezerwowanymi na 3 i 6 lipca.
Równolegle toczy się inne postępowanie, związane z Europejskim Nakazem Aresztowania wystosowanym wobec byłego ministra po wydaniu za nim listu gończego.
Prokuratura argumentuje, że nakaz pozostaje niezbędny na wypadek powrotu Ziobry na teren Unii Europejskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze