Poniedziałkowy poranek przynosi kolejną odsłonę majowej sesji egzaminacyjnej. Tym razem przed arkuszami zasiadają maturzyści, którzy wybrali historię – przedmiot niszowy, ale wymagający i niezmiennie ważny dla tych, którzy planują studia humanistyczne. Po południu do sal trafią nieliczni uczniowie zdający egzamin z j. francuskiego.
Tegoroczna matura dobiegnie końca dopiero 8 lipca – wtedy Centralna Komisja Egzaminacyjna poda oficjalne wyniki. Do tego czasu każdy dzień sesji przynosi nowe egzaminy i nowe nerwy.
Egzamin z historii rozpocznie się o godzinie 9.00 i potrwa 180 minut. Przystąpi do niego 22 tysiące tegorocznych absolwentów czteroletnich liceów, pięcioletnich techników i branżowych szkół II stopnia – to dokładnie 6,4 proc. wszystkich maturzystów w tej sesji. Historia znalazła się przez to na ósmym miejscu wśród przedmiotów wybieranych przez abiturientów.
Dla porównania liderem zestawienia niezmiennie pozostaje język angielski na poziomie rozszerzonym. Drugie miejsce zajmuje matematyka rozszerzona, trzecie – geografia. Historia jest zatem wyraźnie niszowym wyborem – sięgają po nią przede wszystkim ci, którzy celują w kierunki humanistyczne, prawnicze lub związane z dyplomacją i nauczaniem, gdzie wynik z tego egzaminu liczy się przy rekrutacji na studia.
Arkusze egzaminacyjne z porannej sesji Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikuje jeszcze tego samego dnia – po południu, zaraz po zakończeniu egzaminu.
O godzinie 14.00 rozpoczną się egzaminy z języka francuskiego. Do wersji rozszerzonej przystąpi 659 tegorocznych absolwentów – ta część egzaminu potrwa 150 minut. Na trudniejszym poziomie dwujęzycznym zasiądzie 322 maturzystów, a ich egzamin zajmie 180 minut.
Oba egzaminy z języka francuskiego mają charakter nieobowiązkowy – do sal egzaminacyjnych wejdą wyłącznie ci uczniowie, którzy wcześniej złożyli stosowną deklarację. Arkusze z obu popołudniowych egzaminów CKE opublikuje wieczorem tego samego dnia – zarówno z wersji rozszerzonej, jak i dwujęzycznej. Maturzyści, którzy będą chcieli sprawdzić swoje odpowiedzi na tle oficjalnych rozwiązań, nie będą musieli czekać do następnego dnia.
Każdy maturzysta zobowiązany jest do zdania trzech pisemnych egzaminów na poziomie podstawowym – z języka polskiego, matematyki i języka obcego nowożytnego – oraz dwóch egzaminów ustnych. Obowiązkowy jest również jeden egzamin pisemny na poziomie rozszerzonym, potocznie zwany egzaminem z przedmiotu do wyboru. Chętni mogą przystąpić dodatkowo do maksymalnie pięciu kolejnych egzaminów rozszerzonych.
Statystyki pokazują, że większość maturzystów poprzestaje na jednym lub dwóch dodatkowych egzaminach: jedno zdawanie zadeklarowało 31,1 proc. absolwentów, dwa – 32 proc., trzy – 28,1 proc., a cztery lub więcej to już margines kilku procent. Z obowiązku zdawania egzaminu rozszerzonego zwolnionych zostało 13 tysięcy absolwentów techników i branżowych szkół II stopnia, którzy uzyskali dyplom potwierdzający kwalifikacje zawodowe.
Próg zaliczeniowy w maturze obowiązuje wyłącznie na poziomie podstawowym – abiturient musi zdobyć minimum 30 procent punktów. Wynik z egzaminu rozszerzonego nie ma progu i służy wyłącznie jako podstawa rekrutacji na studia. Ostateczne wyniki tegorocznej sesji poznamy 8 lipca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze