Nowy premier Węgier, Peter Magyar, który pełni swoje obowiązki od sobotniego zaprzysiężenia przed Zgromadzeniem Narodowym oświadczył dziś oficjalnie, że nie będzie nadużywał przywilejów, jakie daje mu stanowisko szefa rządu. Jego oficjalną limuzyną pozostanie znana z kampanii wyborczej Skoda Superb, a miejscem zamieszkania dotychczasowy adres, tym samym nie zamierza korzystać z przysługującej mu komfortowej rezydencji, w której przez lata zamieszkiwał Viktor Orban.
Péter Magyar, nowy premier Węgier i lider partii Tisza, zanim jeszcze na dobre zasiadł w fotelu szefa rządu, zdążył wysłać wyraźny sygnał: nie zamierza korzystać z przywilejów, które tradycyjnie towarzyszą najwyższym stanowiskom w państwie. Swoje deklaracje opublikował na platformie X, a ich treść szybko obiegła węgierskie media.
Komunikat Magyara nie pozostawia wątpliwości co do tonu, który chce nadać swojej roli premiera. „Jako mój oficjalny samochód premiera będę korzystał ze Škody Superb, którą poznałem w całym kraju podczas mojej kampanii wyborczej. Nie będę się też przeprowadzał do oficjalnej rezydencji rządowej" – napisał polityk.
To gest rzadko spotykany w środkowoeuropejskiej polityce, gdzie rządowe limuzyny i służbowe wille są traktowane jako oczywisty element sprawowania władzy. Magyar najwyraźniej chce zbudować wizerunek premiera bliskiego obywatelom – i robi to od pierwszego dnia urzędowania.
Majątek Magyara jest dobrze udokumentowany dzięki deklaracji opublikowanej przez partię Tisza, opartej na oświadczeniu europosła za 2024 rok i złożonej w połowie 2025 roku. Wynika z niej, że polityk jest właścicielem dwóch mieszkań w Budapeszcie – większego, liczącego 216 metrów kwadratowych, oraz znacznie skromniejszego, o powierzchni 49 mkw.
Do tego dochodzi 25-metrowy garaż w tej samej dzielnicy stolicy oraz niezabudowana działka o powierzchni blisko 8 tysięcy metrów kwadratowych w Balatonhenye. W rubryce dotyczącej ruchomości premier wpisał samochód Volvo XC60 Momentum D5 AWD z 2018 roku, motocykl Yamaha oraz dwa obrazy.
Oszczędności Magyara robią solidne wrażenie, choć nie odbiegają drastycznie od stanu majątkowego przeciętnego europejskiego polityka z wieloletnią karierą. Według danych na połowę 2025 roku premier wykazał około 62,9 miliona forintów w papierach wartościowych i funduszach inwestycyjnych – to równowartość blisko 730 tysięcy złotych.
Do tego doliczyć trzeba 3 miliony forintów gotówki, środki na rachunkach bankowych wynoszące ponad 3,8 miliona forintów oraz 16 732 euro. Łącznie daje to około 76,5 miliona forintów, co odpowiada 863 tysiącom złotych płynnych aktywów. Symboliczna Škoda i brak przeprowadzki do rządowej rezydencji mają więc swój kontekst – Magyar nie jest politykiem bez zaplecza finansowego, ale najwyraźniej świadomie rezygnuje z eksponowania statusu, który władza mogłaby mu dodatkowo zapewnić.
Sonnet 4.6
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze