Donald Tusk i Peter Magyar staną dziś wspólnie przed kamerami. Konferencja prasowa po spotkaniu polskiego premiera z nowym szefem węgierskiego rządu to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń dyplomatycznych ostatnich tygodni. Na stole leży kilka gorących tematów — ucieczka Marcina Romanowskiego przez Serbię, sprawa Zbigniewa Ziobry w USA i odbudowa relacji polsko-węgierskich zniszczonych przez lata rządów Viktora Orbána. Konferencja prasowa Donalda Tuska i Petera Magyara – transmisja wideo na żywo.
Transmisja na żywo trwa — śledź relację na bieżąco w specjalnym playerze na samej góre tego artykułu i kanale checkPRESS w serwisie YouTube.
Zanim obaj premierzy zasiedli do wspólnego stołu, Magyar zdążył już wywołać burzę medialną. We wtorek wieczorem, podczas wywiadu udzielonego TVN24 w pociągu z Krakowa do Warszawy, nowy węgierski premier przekazał informację, która natychmiast obiegła polskie media.
Przed chwilą rozmawiałem z moimi kolegami. Są znaki, że pan Romanowski również opuścił Węgry przez Serbię" — powiedział Magyar, zastrzegając, że to wciąż niepotwierdzony sygnał. Dodał przy tym, że przewidywał taki rozwój wypadków już w czasie kampanii wyborczej.
„Powiedziałem, że dopóki będzie rządziła TISZA, międzynarodowi przestępcy nie będą mogli tu przebywać" — oświadczył.
Romanowski jest byłym wiceministrem sprawiedliwości z czasów PiS, ściganym europejskim nakazem aresztowania w związku z zarzutami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości. Podobne zarzuty dotyczą Zbigniewa Ziobry, który według Reutera wydostał się na Zachód z pomocą administracji Trumpa — z Mediolanu poleciał do Newark w New Jersey.
Przez lata rządów Viktora Orbána stosunki polsko-węgierskie były zakładnikiem jego politycznych rozgrywek. Budapeszt blokował unijne mechanizmy praworządności, odmawiał współpracy z polskim wymiarem sprawiedliwości i udzielał azylu osobom ściganym przez polskie sądy.
Magyar od początku swojej kampanii sygnalizował, że zamierza zerwać z tym modelem i przywrócić Węgry na europejskie tory. Wybór Polski jako pierwszego celu zagranicznej wizyty po objęciu urzędu — 9 maja — to gest nieprzypadkowy. Warszawa i Budapeszt łączy wspólna historia, geograficzne sąsiedztwo i głęboka więź kulturowa, którą Orbán przez lata instrumentalizował politycznie. Magyar przyjeżdża z innym przesłaniem: chce partnerstwa opartego na wspólnych wartościach europejskich, nie na antyunijnym frontcie. Kraków, Warszawa, Gdańsk — trasa wizyty sama w sobie jest symboliczna.
Na agendzie spotkania znalazło się kilka kluczowych zagadnień. Poza sprawą Romanowskiego i Ziobry — które z dyplomatycznych rozmów siłą rzeczy przenikają do sfery prawnej i politycznej — obaj premierzy mają omówić reset relacji dwustronnych po erze Orbána, współpracę w ramach Unii Europejskiej oraz kwestie bezpieczeństwa regionalnego.
Polska od miesięcy zabiega o wzmocnienie wschodniej flanki NATO i liczy, że nowe Węgry staną się partnerem, a nie hamulcowym w unijnych i natowskich decyzjach. Tusk ma też własny interes w tym spotkaniu — zbliżające się wybory prezydenckie i obecność sprawy Romanowskiego w debacie publicznej sprawiają, że każdy sygnał współpracy z Budapesztem w tej kwestii jest dla niego politycznie cenny.
Konferencja prasowa po rozmowach ma przynieść konkretne deklaracje. Świat dyplomacji i polscy obserwatorzy czekają przede wszystkim na jedno — czy Magyar potwierdzi publicznie informacje o ucieczce Romanowskiego i jaką gotowość do współpracy z polską prokuraturą zadeklarują nowe władze w Budapeszcie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze