Poniedziałkowy poranek przyniesie kolejne wyzwanie dla tegorocznych absolwentów. O godzinie 9.00 przy szkolnych ławkach zasiądzie blisko 93,4 tysiąca maturzystów, którzy zdecydowali się zmierzyć z matematyką na poziomie rozszerzonym. To nie jest egzamin obowiązkowy – każdy z nich świadomie złożył odpowiednią deklarację.
Trzy godziny intensywnej pracy z arkuszem egzaminacyjnym to sprawdzian, który dla wielu otworzy drzwi na wymarzone kierunki studiów.
Wśród wszystkich przedmiotów wybieranych przez tegorocznych absolwentów czteroletnich liceów, pięcioletnich techników i branżowych szkół II stopnia matematyka rozszerzona zajmuje drugie miejsce – ustępuje jedynie językowi angielskiemu.
Zdecydowało się na nią 27,1 procent zdających, co dobitnie pokazuje, jak wiele młodych ludzi wiąże swoją przyszłość z kierunkami ścisłymi i technicznymi. Po południu, o godzinie 14.00, do sal egzaminacyjnych wejdą znacznie mniej liczne grupy: 2870 uczniów przystąpi do pisemnego egzaminu z języka rosyjskiego na poziomie rozszerzonym, a 410 – na poziomie dwujęzycznym.
Egzamin z matematyki potrwa 180 minut. Rosyjski w wersji rozszerzonej – 150 minut, dwujęzyczny zaś – 180. Arkusze egzaminacyjne Centralna Komisja Egzaminacyjna udostępni publicznie jeszcze tego samego dnia: poranne – po południu, popołudniowe – wieczorem.
Próg zaliczeniowy obowiązuje wyłącznie egzaminy obowiązkowe – wynosi 30 procent punktów. Przy przedmiotach rozszerzonych nie ma dolnej granicy, a sam wynik służy wyłącznie celom rekrutacyjnym. Ostateczne rezultaty matur poznamy 8 lipca.
Każdy maturzysta musi przystąpić do pięciu egzaminów obowiązkowych: trzech pisemnych na poziomie podstawowym – z języka polskiego, matematyki i języka obcego – oraz dwóch ustnych.
Do tego dochodzi przynajmniej jeden egzamin na poziomie rozszerzonym, choć absolwenci techników i branżowych szkół II stopnia, którzy uzyskali dyplom zawodowy, mogą być z tego zwolnieni. Z danych CKE wynika, że takie zwolnienie objęło 13 tysięcy osób. Większość tegorocznych zdających zdecydowała się jednak na więcej niż jeden przedmiot dodatkowy.
Dwa egzaminy rozszerzone zadeklarowało 32 procent absolwentów, trzy – 28,1 procent, a nieliczni postawili na prawdziwy maraton: pięć egzaminów wybrano 0,6 procent maturzystów, sześć – zaledwie 0,1 procent.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze