Od 20 maja w całej Unii Europejskiej obowiązuje rozporządzenie STR nakładające na obiekty turystyczne obowiązek posiadania numerów identyfikacyjnych. Polskie przepisy wykonawcze wciąż są w Sejmie – i właśnie dlatego właściciele kwater w Zakopanem mogą na razie odetchnąć z ulgą.
Bruksela uchwaliła, Warszawa pracuje, a Zakopane czeka. Sezon letni zbliża się wielkimi krokami, a przedsiębiorcy turystyczni chcą wiedzieć jedno: czy od maja coś się dla nich zmieni. Odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje.
Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE 2024/1028 dotyczące krótkoterminowego najmu lokali mieszkalnych zaczęło obowiązywać 20 maja we wszystkich państwach członkowskich jednocześnie i bez wyjątków.
Nowe przepisy nakładają na platformy rezerwacyjne oraz właścicieli obiektów turystycznych obowiązek posługiwania się numerami identyfikacyjnymi – rozwiązanie, które ma usprawnić zbieranie danych o rynku najmu i ograniczyć szarą strefę. Problem polega na tym, że samo rozporządzenie to dopiero połowa układanki. Druga połowa – krajowe przepisy wykonawcze – w Polsce wciąż czeka na uchwalenie.
Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś jednoznacznie wyjaśnił, że do czasu wejścia w życie polskiej ustawy unijne sankcje przewidziane w rozporządzeniu STR nie będą stosowane. Swoje stanowisko przekazał władzom Zakopanego, które zwróciły się do ministerstwa po tym, gdy lokalni przedsiębiorcy zaczęli zasypywać ratusz pytaniami i wyrazami niepokoju.
„W związku z nadal trwającym procesem legislacyjnym sankcje wskazane w rozporządzeniu STR nie mogą być, co do zasady, stosowane do czasu wejścia w życie odpowiednich przepisów projektowanej ustawy."— Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki.
Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz nie ukrywa, że sygnały z rynku dotarły do niego wyraźnie i w dużej liczbie. Właściciele pensjonatów, kwater prywatnych i apartamentów wynajmowanych przez platformy internetowe obawiali się przede wszystkim jednego scenariusza: że od 20 maja duże portale rezerwacyjne zaczną wymagać numerów, których jeszcze nie można uzyskać, blokując tym samym oferty na kluczowy sezon letni.
„Wiele sygnałów do mnie dotarło, że nasi przedsiębiorcy turystyczni denerwują się, że 20 maja będzie kłopot z dużymi portalami rezerwacyjnymi – to jest największa obawa. Natomiast nowe przepisy będą stopniowo wprowadzane, dlatego czekamy na prace legislacyjne, które w Sejmie wciąż trwają."— Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego
Zakopane jest jednak wyjątkowo dobrze przygotowane na nowe realia – samorząd prowadzi ewidencję około 3300 obiektów noclegowych, w tym hoteli, pensjonatów i kwater prywatnych, które mają zostać automatycznie zsynchronizowane z Centralnym Wykazem Turystycznych Obiektów Noclegowych. Miasto wystąpiło już o dostęp do systemu, a burmistrz Filipowicz zapewnia, że ponowna rejestracja nie będzie konieczna. Każdy obiekt dostanie numer bez dodatkowych formalności ze strony właściciela.
„Nie ma obaw, że będzie trzeba się rejestrować na nowo. Każdy obiekt dostanie numer automatycznie."— Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego.
Filipowicz po rozmowach z wiceministrem Rasiem wyszedł z jednym wnioskiem, który przekazał zakopiańskim przedsiębiorcom: zmiany nie przyjdą gwałtownie i nie uderzą w trwający właśnie sezon. Ministerstwo Sportu i Turystyki zadeklarowało, że wyda szczegółowe wytyczne oraz przedstawi harmonogram wdrożenia nowych obowiązków w formie czytelnej mapy działań.
„Ministerstwo ma wydać dokładne wytyczne i pokazać mapę działań. Minister uspokajał, że nie będzie drastycznej zmiany przepisów w okresie sezonu letniego, a zmiany mają być wdrażane dopiero po sezonie."— Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego
Resort podkreślił jednocześnie, że część kompetencji leży już teraz po stronie samorządów. Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mogą już dziś nadawać numery identyfikacyjne obiektom wpisanym do ewidencji innych obiektów świadczących usługi hotelarskie – w tym apartamentom i mieszkaniom wynajmowanym za pośrednictwem platform takich jak Airbnb czy Booking.com.
Ministerstwo zaznaczyło jednak wyraźnie, że jego stanowisko ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi wiążącej interpretacji prawa.
Projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich, oznaczony jako UC135, trafił już do sejmowej komisji kultury fizycznej, sportu i turystyki. Gdy ustawa wejdzie w życie, zmieni reguły gry dla całego rynku najmu krótkoterminowego w Polsce. Samorządy będą zobowiązane do prowadzenia ewidencji takich usług w dedykowanym systemie informatycznym, a za brak wpisu grozić będą kary sięgające 50 tysięcy złotych.
Projekt zakłada również, że rady gmin zyskają możliwość ustalania szczegółowych zasad prowadzenia najmu krótkoterminowego na swoim terenie, a w budynkach wielorodzinnych konieczna będzie zgoda wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej. To ostatnie rozwiązanie od dawna postulowali mieszkańcy kamienicowych miast, którzy skarżyli się na przekształcanie całych klatek schodowych w de facto hotele.
Zanim jednak nowe przepisy wejdą w życie, rynek – i Zakopane – mają przed sobą jeszcze jeden spokojny sezon na dotychczasowych zasadach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze