Tajwański gigant elektroniczny Foxconn nawiązał strategiczne partnerstwo z polską spółką ElectroMobility Poland, która miała przygotować i wdrożyć do produkcji pierwszy krajowy samochód elektryczny Izera. Teraz w planach jest budowa w Polsce hubu produkcyjnego i badawczo-rozwojowego, który ma napędzać zeroemisyjną mobilność na całym kontynencie. Czy będzie to przełom dla polskiej motoryzacji, tym razem w wydaniu elektrycznym?
Przechodzący właśnie do historii poroniony pomysł z czasów rządu Zjednoczonej Prawicy o polskim samochodzie elektrycznym Izera pochłąnął dotychczas niemal 600 mln zł. Przygotowano i uzbrojono co prawda teren pod fabrykę, która miała powstać w Jaworznie oraz zaprezentowano dwa prototypu pojazdów, ale na tym projekt się zakończył.
Tymczasem jeden z największych podwykonawców elektronicznych na świecie oficjalnie ogłosił wejście na europejski rynek pojazdów elektrycznych — i zrobił to przez Polskę. Foxconn zawarł strategiczne partnerstwo z ElectroMobility Poland, spółką odpowiedzialną za rozwój krajowego projektu elektromobilności. Obie strony prowadzą już rozmowy na temat budowy centrum produkcyjnego oraz badawczo-rozwojowego, które mogłoby stać się bramą koncernu do europejskiego segmentu EV.
Dla założonego w 1974 roku Foxconnna, zatrudniającego dziś ponad 900 tysięcy pracowników na całym świecie i notującego przychody rzędu 260 miliardów dolarów, polska inwestycja wpisuje się w szerszą strategię dywersyfikacji. Tajwański koncern od kilku lat systematycznie wychodzi poza swoje dotychczasowe terytorium — montaż smartfonów i tabletów — i agresywnie wchodzi w obszary inteligentnych pojazdów, robotyki, cyfryzacji opieki zdrowotnej oraz półprzewodników. Sztuczna inteligencja ma być przy tym, jak sami określają to w Foxconnie, „rdzeniem napędowym" całej transformacji.
Dyrektor ds. strategii pojazdów elektrycznych Jun Seki nie ukrywał ambicji projektu. Zapowiedział budowę skalowalnej bazy wytwórczej ściśle zintegrowanej z najnowszymi rozwiązaniami sztucznej inteligencji i podkreślił, że Polska ma stać się realnym zapleczem technologicznym koncernu na europejskim rynku.
„Cieszymy się z możliwości udostępnienia naszej platformy pojazdów elektrycznych, doświadczenia w projektowaniu samochodów oraz inżynierii."— Jun Seki, dyrektor ds. strategii EV, Foxconn
Seki dodał, że razem z Foxtronem — spółką zależną Foxconnna zajmującą się pojazdami — firma zamierza rozwijać lokalny potencjał badawczo-rozwojowy i wzmacniać łańcuch dostaw, by móc efektywniej obsługiwać rynek europejski. Foxconn zaznaczył jednocześnie, że ostateczny kształt inwestycji będzie zależał od wyniku trwających negocjacji prawnych i biznesowych.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun potwierdził w czwartek, że tajwański koncern będzie strategicznym partnerem ElectroMobility Poland przy budowie hubu elektromobilności w Jaworznie. Szef Ministerstwa Aktywów Państwowych zadbał jednak o wyraźne odcięcie się od poprzedniej odsłony projektu.
Balczun podkreślił, że obecne przedsięwzięcie opiera się na zupełnie nowym modelu biznesowym i innych fundamentach organizacyjnych niż wcześniejsza koncepcja Izery, która przez lata budziła kontrowersje i ostatecznie nie doprowadziła do seryjnej produkcji. Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku ElectroMobility Poland otrzymała 800 milionów złotych dokapitalizowania z myślą właśnie o realizacji nowego etapu projektu.
Skala publicznego wsparcia dla inwestycji w Jaworznie jest imponująca. Projekt ma być dofinansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy — przewidziana na ten cel kwota to 4,5 miliarda złotych. Minister Balczun poinformował, że umowa z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej jest na finałowym etapie negocjacji, co oznacza, że formalne uruchomienie finansowania może nastąpić w najbliższych tygodniach.
Partnerstwo Foxconnna z ElectroMobility Poland to bez wątpienia jeden z ważniejszych sygnałów wysłanych przez Polskę w stronę globalnych graczy na rynku elektromobilności. Pytanie, czy tym razem projekt wyjdzie poza fazę ogłoszeń, pozostaje otwarte — choć obecność tak dużego inwestora po stronie technologicznej i miliardowe fundusze europejskie po stronie finansowej każą patrzeć na Jaworzno z większym optymizmem niż jeszcze rok temu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze